Reklama

Reklama

Zagrają trzynastego w piątek!

Mecz ostatniego w tabeli Górnika Zabrze z prowadzącym Lechem Poznań zapowiada się jako najciekawsze wydarzenie 20. kolejki piłkarskiej ekstraklasy, która zostanie rozegrana od piątku do niedzieli.

Wcześniej jednak na boisko wybiegną piłkarze w Warszawie i Białymstoku, którzy w piątek, trzynastego marca rozpoczną weekendowe granie.

Po 19 kolejkach najbliżej mistrzostwa Polski jest Lech Poznań, który jako jedyny, obok ŁKS Łódź, zdobył wiosną komplet punktów i z dorobkiem 42 otwiera tabelę. Dwa mniej ma Legia Warszawa, a pięć punktów do Lecha traci broniąca tytułu Wisła Kraków.

Prowadzony przez Franciszka Smudę "Kolejorz" w lidze po raz ostatni przegrał 19 października 2008 roku (0:2 z Ruchem w Chorzowie). Śląskie powietrze nie służy mu jednak najlepiej, bo punkty stracił również w Bytomiu (1:1 z Polonią).

Reklama

Przebudowany zimą przez Henryka Kasperczaka Górnik rozpoczął walkę o utrzymanie od zwycięstwa nad Ruchem Chorzów (1:0), ale po remisie z Arką Gdynia (2:2) zabrzanie znowu zamykają tabelę. Z Lechem nie wygrali żadnego z ostatnich dziewięciu spotkań w lidze, na sukces przed własną publicznością czekają od 24 maja 2000 roku.

Drugą w tabeli Legię czeka wyjazd do Białegostoku na mecz z Jagiellonią, nad którą wisi widmo karnej degradacji. Nie wiadomo czy w zespole gospodarzy zagra niechciany w stolicy Kamil Grosicki - umowa wypożyczenia między klubami zakłada, że występ przeciw Legii będzie "Jagę" kosztował dodatkowo 50 tys. złotych.

Trenerowi Janowi Urbanowi humor poprawia nie tylko ostatnie wysokie zwycięstwo zespołu nad Odrą Wodzisław Śl. (4:0), ale i powrót do zdrowia leczących kontuzje piłkarzy z Zimbabwe Dicksona Choto oraz Takasure'a Chinyamy, a także słowackiego bramkarza Jana Muchy.

Krakowska Wisła zagra w Bełchatowie z PGE GKS, który jest jedną z dwóch drużyn bez zdobytego na wiosnę punktu. Mistrzowie Polski liczą głównie na skuteczność Pawła Brożka, który z 14 golami prowadzi w klasyfikacji strzelców, a gospodarze to najbardziej bezkompromisowa drużyna ekstraklasy - tylko jeden remis w 19 spotkaniach.

Czwarta w tabeli warszawska Polonia podejmie ŁKS Łódź. "Czarne Koszule" w spotkaniach z Legią i Wisłą wywalczyły punkt, ale jesienią było podobnie, a później ... tylko lepiej. Łodzianie, których skład opiera się na ligowych weteranach, mają za sobą dwie wygrane.

Na dobrym występie szczególnie zależeć będzie pomocnikowi ŁKS Piotrowi Świerczewskiemu, z którego usług zrezygnowano na Konwiktorskiej wskutek konfliktu z władzami klubu.

Z walki o czołowe lokaty nie rezygnuje wrocławski Śląsk. W sobotę podopieczni trenera Ryszarda Tarasiewicza, którzy wiosną zdobyli cztery punkty, zagrają w Wodzisławiu Śląskim z Odrą. Ta po porażkach z ŁKS i Legią znalazła się w strefie spadkowej. Gospodarze nadzieję na zdobycz punktową mogą opierać przede wszystkim na tym, że wrocławianie znacznie gorzej spisują się na obcych niż własnym stadionie.

Emocji nie zabraknie zapewne w drugich wiosną śląskich derbach - w Bytomiu Polonia zmierzy się z chorzowskim Ruchem. W pozostałych spotkaniach najbliższej serii Cracovia podejmie Lechię Gdańsk, a Arka Gdynia gościć będzie Piasta Gliwice.

Program 20. kolejki piłkarskiej ekstraklasy:

13 marca, piątek

Polonia Warszawa - ŁKS Łódź (godz. 17.45)

sędzia: Mariusz Żak (Sosnowiec)

Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa (20.00)

sędzia: Adam Lyczmański (Bydgoszcz)

14 marca, sobota

Odra Wodzisław Śl. - Śląsk Wrocław (14.45)

sędzia: Piotr Wasielewski (Kalisz)

Cracovia - Lechia Gdańsk (17.00)

sędzia: Hubert Siejewicz (Białystok)

PGE GKS Bełchatów - Wisła Kraków (18.15)

sędzia: Adam Kajzer (Rzeszów)

Polonia Bytom - Ruch Chorzów (19.15)

sędzia: Artur Radziszewski (Warszawa)

15 marca, niedziela

Górnik Zabrze - Lech Poznań (14.45)

sędzia: Paweł Gil (Lublin)

Arka Gdynia - Piast Gliwice (14.45)

sędzia: Marcin Borski (Warszawa)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL