Reklama

Reklama

Zagłębie poza Pucharem Federacji

Piłkarki ręczne Interferie Zagłębia Lubin wygrały z HC Kubań Krasnodar 28:25 (15:12) w rewanżowym meczu drugiej rundy Pucharu Federacji (EHF).

W pierwszym meczu lubinianki przegrały jednak 22:32, nie zdołały tym samym odrobić strat i nie awansowały do kolejnej rundy rozgrywek.

Początek spotkania był bardzo nerwowy w wykonaniu obu drużyn. Skuteczna gra lubinianek w obronie i znakomite parady Moniki Maliczkiewicz przeplatały się z niedokładnymi podaniami i stratami piłek w ataku. Rosjanki swoich szans szukały w kontratakach, które celnymi trafieniami kończyły Wladlena Bobrownikowa oraz Oksana Cwirinko i po 15 minutach gry to one prowadziły 7:6.

Wtedy jednak do ataku rzuciły się gospodynie. Dzięki trafieniom Joanny Obrusiewicz i Jeleny Kordić wyszły na dwupunktowe prowadzenie 10:8, które z czasem jeszcze się powiększyło. Rosjanki próbowały zmniejszyć straty, ale nie mogły znaleźć sposobu na znakomicie broniącą Maliczkiewicz i na przerwę schodziły przegrywając 12:15.

Reklama

Początek drugiej części gry należał do Zagłębia, które po znakomitych rzutach Obrusiewicz i Moniki Guni wyszło na pięciopunktowe prowadzenie. Jednak w 40. minucie karę dwóch minut za faul otrzymała Karolina Semeniuk, a grające w przewadze Rosjanki zdołały zmniejszyć stratę do zaledwie trzech bramek - 17:20, i przejęły inicjatywę.

Gdy po rzutach Bobrownikowej i Kseni Biełajej, na pięć minut przed końcem meczu przewaga lubinianek stopniała do zaledwie jednego punktu (26:25), stało się jasne, że Zagłębie nie zdoła odrobić dziesięciopunktowej straty z pierwszego meczu.

Dwa trafienia Karoliny Semeniuk w końcówce meczu sprawiły, że spotkanie zakończyło się ostatecznie zwycięstwem gospodyń 28:25, co jednak nie wystarczyło do awansu.

- Zagrałyśmy dzisiaj zdecydowanie lepiej jeśli chodzi o obronę, jednak zabrakło nam koncentracji przez całe 60 minut. Myślę, że była szansa na awans, gdyby udało nam się utrzymać kilkupunktową przewagę do końca spotkania. Przed przerwą nie wykorzystaliśmy też kilku kar dla przeciwniczek, a można było wtedy zdobyć kilka bramek - powiedziała po meczu trenerka Zagłębia Bożena Karkut.

Interferie Zagłębie Lubin: Izabela Czarna, Monika Maliczkiewicz - Joanna Obrusiewicz 8, Agnieszka Jochymek 6, Klaudia Pielesz 4, Monika Gunia 3, Karolina Semeniuk 2, Aleksandra Jacek 2, Kinga Byzdra 2, Jelena Kordic 1, Renata Jakubowska 0.

Kubań Krasnodar: Swietłana Rozincewa, Natalia Tormozowa - Wladlena Bobrownikowa 11, Swietłana Smirnowa 3, Jelena Czerny 3, Oksana Cwirinko 3, Ksenia Bielaja 2, Natalia Jewtuchowa 2, Natalia Sokirkina 1.

Sędziowały: Tiatiana Rakytina i Iryna Tkaczuk (Ukraina). Kary: Zagłębie - 8, Kubań - 6 minut. Widzów: 600.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy