Reklama

Reklama

Żadnych piżam na czas igrzysk

Żadnych pstrokatych ubrań, białe skarpetki nigdy do czarnych butów, żadnego paradowania w piżamach - władze Pekinu przygotowują mieszkańców stolicy na igrzyska olimpijskie.

Ulotki, z zaleceniem co nosić, a czego się w ubiorze wystrzegać, rozdano w czterech milionach domów.

Jakie zalecenia otrzymują mieszkańcy stolicy Chin? Informuje się ich na przykład, że nie należy nosić ubrań w więcej niż trzech kolorach naraz, a zestaw piżama plus kapcie to nieodpowiedni strój przy składaniu wizyty sąsiadowi. Taki zwyczaj jest kultywowany zwłaszcza przez starszych mieszkańców Pekinu.

Ale głównie próbuje się oduczyć pekińczyków zwyczaju spluwania na chodnik, np. podczas rozmowy.

W szkołach, rządowych gabinetach i na uniwersytetach prawie milion wolontariuszy prowadzi szkoły etykiety.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL