Reklama

Reklama

Yao Ming już w Chinach

Najlepszy chiński koszykarz, Yao Ming przyleciał z USA do kraju z nadzieją uczestnictwa w igrzyskach olimpijskich w Pekinie. Grający w klubie NBA, Houston Rockets Ming przechodzi okres rekonwalescencji po operacji nogi.

Najlepszy chiński koszykarz, Yao Ming  przyleciał z USA do kraju z nadzieją uczestnictwa w igrzyskach  olimpijskich w Pekinie. Grający w klubie NBA, Houston Rockets Ming  przechodzi okres rekonwalescencji po operacji nogi.

W Houston przeszedłem badania, a lekarze powiedzieli, że kontuzja w 80 procentach jest zagojona, co po czterech miesiącach leczenia jest sprawą normalną. Pozostałe 20 procent dolegliwości powinno minąć w okresie roku. Lekarze oświadczyli ponadto, że w połowie lipca będę mógł zacząć grać" - powiedział na konferencji prasowej w Pekinie.

"Nikt nie dopuszcza do siebie myśli, że mógłbym nie uczestniczyć w igrzyskach. Ja też nie chciałbym nikogo zawieść" - dodał mierzący 228 cm 27-letni koszykarz.

Ming ma w piątek pojawić się na treningu kadry chińskich koszykarzy. Chińczyków w dniach 17-20 lipca czeka udział w turnieju o Puchar Stankovica w Hangzhou. "Szansę mojego występu w tej imprezie oceniam jak 50:50. Czuję, że rehabilitacja przebiega pomyślnie, ale czy to oznacza, że będę mógł już grać?" - dodał.

Reklama

W turnieju olimpijskim chińscy koszykarze grać będą w jednej grupie z USA, Hiszpanią, Angolą oraz dwoma zespołami z kwalifikacji. "Ekipy USA i Hiszpanii są o wiele silniejsze niż nasza. Myślę, że z Angolą oraz z innymi drużynami powinniśmy wygrać i zakwalifikować się do czołowej ósemki turnieju" - powiedział.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL