Reklama

Reklama

Występ Małysza pod znakiem zapytania

Pod dużym znakiem zapytania stoi występ Adama Małysza w sobotnim Pucharze Solidarności w skokach narciarskich na igelicie. Wiadomo jednak, że oprócz niego na starcie na pewno stanie czołówka polskich zawodników.

Szef wyszkolenia w Polskim Związku Narciarskim Marek Siderek nie umiał podczas wtorkowej konferencji prasowej w Krakowie odpowiedzieć na pytanie czy najlepszy polski skoczek weźmie udział w tych zawodach. Według nieoficjalnych informacji Adam Małysz doznał lekkiego urazu i w Pucharze Solidarności raczej nie weźmie udziału.

O mały włos, a nie doszłoby do tej imprezy w tym roku. "W dobie kryzysu bardzo długo wahaliśmy się czy uda nam się ją zorganizować. Niejako rzutem na taśmę zapadła decyzja aby impreza się odbyła" - poinformował przewodniczący Zarządu Regionu Małopolska NSZZ "Solidarność" Wojciech Grzeszek.

Reklama

Tegoroczne zawody odbędą się według zasad obowiązujących w skokach narciarskich np. w Pucharze Świata w sezonie 2008/2009 (a nie tych według których skaczą zawodnicy w Letniej Grand Prix).

Międzynarodowe zawody w skokach narciarskich na igelice o Puchar Solidarności rozegrane zostaną 26 września na Wielkiej Krokwi w Zakopanem (początek pierwszej serii o godz. 19). Impreza odbędzie się pod honorowym patronatem Fundacji Izabeli i Adama Małyszów. Jest to już trzecia edycja tego pucharu. W 2007 r. w kategorii seniorów wygrał Adam Małysz, zaś juniorów Maciej Kot. Natomiast w minionym sezonie w obu klasyfikacjach najlepszy był Dawid Kubacki.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama