Reklama

Reklama

Wygrana Totschniga, silny Armstrong

Georg Totschnig (Gerolsteiner) wygrał 14. etap 92. Tour de France o długości 220,5 km prowadzący z Agde do Ax-3-Domaines. Na drugim miejscu ze stratą 56 sekund przyjechał lider Lance Armstrong (Discovery Channel).

Tuż za nim uplasował się Ivan Basso (CSC), a 20 sekund do Amerykanina stracił Jan Ullrich (T-Mobile).

Duńczyk Michael Rasmussen, który dotąd jechał w wyścigu znakomicie, finiszował na ósmym miejscu. W klasyfikacji generalnej jego strata do Armstronga wzrosła z 38 sekund do 1.41, a na trzecie miejsce awansował Basso, kosztem przeżywającego w sobotę kryzys Francuza Christophe'a Moreau. W sobotę mieliśmy pierwszy etap "Wielkiej Pętli" prowadzący w Pirenejach, podczas którego było sześć górskich premii.

Totschnig odniósł zwycięstwo po efektownej, trwającej ponad 200 km ucieczce. Austriak i dziewięciu innych kolarzy oderwało się od peletonu już 7 km po starcie. W Pirenejach czołowa grupka wykruszyła się, a kilka kilometrów przed metą odpadł ostatni towarzysz ucieczki Totschniga - Włoch Stefano Garzelli.

Reklama

- To nadzwyczajne. Nie sądziłem, że można wygrać taki etap. Dziś rano czułem się nawet trochę chory - powiedział Totschnig, który odniósł pierwsze zwycięstwo etapowe dla Austrii od 1931 roku. Ten doświadczony, 34-letni kolarz po raz siódmy startuje w Tour de France. W zeszłym roku zajął w klasyfikacji generalnej dobre, siódme miejsce.

Drugim bohaterem dnia był Armstrong, który potwierdził, że jest doskonale przygotowany. Po raz drugi w tym wyścigu zawiedli go koledzy z ekipy Discovery Channel. Na podjeździe o najwyższym stopniu trudności, na przełęcz Pailheres 45 km przed metą, Amerykanin był osamotniony w grupce, w której znaleźli się niemal wszyscy jego najgroźniejsi rywale. Zachował jednak zimną krew i odparł serię ataków kolarzy T-Mobile (najpierw Winokurowa, potem Ullricha), a na ostatniej górze zdystansował pozostałych konkurentów, którzy próbowali nawiązać z nim walkę.

- To był naprawdę ciężki dzień z powodu upału (34 stopnie Celsjusza). Gdy ekipa T-Mobile atakowała, czułem się naprawdę dobrze. Jedynym problemem było to, że jechałem sam, ale zdawałem sobie sprawę z tego, że oni nie mogą wciąż atakować - powiedział Armstrong.

W niedzielę kolejny etap w Pirenejach, z metą w Saint Lary Soulan, gdzie w 1993 roku Zenon Jaskuła odniósł jedyne polskie zwycięstwo etapowe w historii Tour de France.

Wyniki 14. etapu, Agde - Ax-3 Domaines (220 km):

 1. Georg Totschnig (Austria/Gerolsteiner)     - 5:43.43 
 2. Lance Armstrong (USA/Discovery Channel)  strata   56 s
 3. Ivan Basso (Włochy/Team CSC)                      58 
 4. Jan Ullrich (Niemcy/T-Mobile)                   1.16 
 5. Levi Leipheimer (USA/Gerolsteiner)              1.31 
 6. Floyd Landis (USA/Phonak)                       1.31
 7. Francisco Mancebo (Hiszpania/Illes Balears)     1.47 
 8. Michael Rasmussen (Dania/Rabobank)              1.47     
 9. Andreas Kloeden (Niemcy/T-Mobile)               2.06 
10. Haimar Zubeldia (Hiszpania/Euskaltel)           2.20 
11. Aleksander Winokurow (Kazachstan/T-Mobile)      3.06
12. Stefano Garzelli (Włochy/Liquigas)              3.35

klasyfikacja generalna:

 1. Armstrong                                 - 55:58.17
 2. Rasmussen                               strata  1.41 
 3. Basso                                           2.46 
 4. Ullrich                                         4.34 
 5. Leipheimer                                      4.45 
 6. Landis                                          5.03 
 7. Mancebo                                         5.03  
 8. Kloeden                                         5.38 
 9. Winokurow                                       7.09 
10. Christophe Moreau (Francja/Credit Agricole)     8.37
Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy