Reklama

Reklama

Wygrał 201 razy i odchodzi

Niemiecki kolarz Erik Zabel potwierdził w piątek w Varese, gdzie trwają mistrzostwa świata, że z końcem sezonu 2008 kończy sportową karierę. 38-letni kolarz ekipy Milram, znany z umiejętności sprinterskich, ma na koncie 201 zwycięstw, najwięcej spośród aktywnych kolarzy zawodowych.

"Cieszę się, że w tym sezonie mogłem mieć tyle radości ze startów w międzynarodowej konkurecji powiedział Zabel - Być może mógłbym rywalizować jeszcze przez jeden rok, ale doszedłem do wniosku, że nadszedł już czas, aby zakończyć karierę."

Po niedzielnym wyścigu o tęczową koszulkę mistrza świata Erik Zabel wystąpi jeszcze w jednej imprezie, 4 października w Muenster, gdzie pożegna się z kibicami i kolegami z peletonu.

Dwukrotny mistrz świata największe sukcesy świętował jako zawodnik grupy Telekom, przekształconej następnie w T-Mobile. W jej barwach wygrał sześciokrotnie klasyfikację sprinterską Tour de France i czterokrotnie triumfował w klasyku Mediolan - San Remo.

Reklama

Ciężkie chwile przeżywał w ubiegłym roku, kiedy to przyznał się do stosowania przed dwunastu laty środków dopingujących. Chciał zakończyć karierę piątym występem w igrzyskach olimpijskich, ale ostatecznie, z uwagi na dopingowy incydent, nie wystartował w wyścigu o olimpijskie medale w Pekinie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje