Reklama

Reklama

Wszyscy za jednego - Cardinals blisko playoffs

Jeden jard przed polem punktowym defensywa Arizona Cardinals zatrzymała szarżujących gości z San Francisco, zapewniając sobie zwycięstwo w meczu kończącym 10. kolejkę National Football League.

Ekipa z przedmieść Phoenix wygrała 29-24 i z bilansem 6-3 pewnie prowadzi w NFC West. Cards są bardzo bliscy awansu do playoffs, bowiem wszystkie pozostałe drużyny w tej dywizji ma na swoim koncie tylko po dwie wygrane.

Reklama

Kto na dwie sekundy przed końcem zatrzymał szarżującego Michaela Robinsona? - Wszyscy to zrobiliśmy - powiedział defensive end gospodarzy Darnell Dockett.

Występujący także w NFC West 49ers (bilans 2-7) byli już jard przed endzone rywali dwa zagrania wcześniej, ale najpierw mający w tym meczu trzy straty Shaun Hill (19/40, 217 jardów, 2TD) musiał uderzyć piłką o murawę i zatrzymać czas, a później Frank Gore (99 "wybieganych" jardów) stracił jeden jard w swojej akcji biegowej.

W drugim swoim meczu w roli szkoleniowca zespołu z San Francisco Mike Singletary był więc blisko pierwszego zwycięstwa, a tak był świadkiem szóstej porażki z rzędu swoich podopiecznych. Prowadzeni przez bezbłędnego Kurta Warnera (32/42, 328 jardów, 3TD) i Anquana Boldina (92 jardy w odbiorze, 2TD) gospodarze odnieśli drugie zwycięstwo z rzędu.

Colts się odradzają

Peyton Manning podał na trzy touchdowny (w tym na jedno do Reggie'ego Wayne'a - 114 jardów w odbiorze), ale to coraz lepsza trzecia linia obrony przechwyciła trzy podania Bena Roethlisbergera i głównie dzięki niej Indianapolis Colts wygrali na wyjeździe 24-20 z Pittsburgh Steelers (6-3). Ostatnie desperackie podanie quarterbacka gospodarzy "zawisło" nad polem punktowym rywali, ale na szczęście dla Colts (5-4) futbolówka wpadła w ręce Melvina Bullitta.

Titans i Lions bez zmian

Ci pierwsi wciąż wygrywają, a drudzy odwrotnie. Drużyna z Nashville (9-0) znalazła kolejny sposób na zwycięstwo, tym razem dzięki Kerry'emu Collinsowi, pokonując w Chicago tamtejszych Bears 21-14. Gospodarze byli bezradni w ofensywie i nie radzili sobie z presją najlepszej w NFL defensywy "Tytanów". To była taka mała zemsta wyborców Johna McCaina z republikańskiego stanu Tennessee na drużynie, której kibicuje Barack Obama.

Jedyni niepokonani w tym sezonie Titans licząc poprzedni sezon wygrali dwunaste kolejne spotkanie, a także biorąc pod uwagę poprzednie rozgrywki Detroit Lions (0-9) ponieśli dziesiątą porażkę z rzędu. Zespół z Motown uległ u siebie Jacksonville Jaguars 14-38.

Zobacz WYNIK meczu otwierającego 10. serię spotkań

Zobacz pozostałe WYNIKI 10. serii spotkań

Zobacz WYNIK meczu Sunday Night Football

Zobacz WYNIK meczu Monday Night Football

Dowiedz się więcej na temat: San Francisco | football

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje