Reklama

Reklama

World Tour w tenisie stołowym - bez Polaków w Rosji, Kosowski w Szwecji

Turniejami w Jekaterynburgu (20-24 listopada) i Sztokholmie (27 listopada-1 grudnia) zakończy się tegoroczny cykl World Tour w tenisie stołowym. W Szwecji wystąpi Jakub Kosowski. Nikt z "Biało-czerwonych" nie ma już szans na awans do wielkiego finału w Dubaju.

W Rosji z "jedynkami" zagrają wicemistrzyni świata Chinka Liu Shiwen i Japończyk Koki Niwa. O ile wśród kobiet zdecydowaną większość wśród rozstawionych stanowią Azjatki (aż 14; spoza kontynentu tylko Białorusinka Wiktoria Pawłowicz i zawodniczka gospodarzy Jana Noskowa), to w rywalizacji mężczyzn jest aż pięciu pingpongistów "Sbornej": Aleksander Szibajew, Aleksiej Liwencow, Michaił Pajkow, Wasilij Lakiejew i Fiodor Kuzmin.

Reklama

Polaków nie ma wśród zgłoszonych do zawodów w Jekaterynburgu, natomiast w Sztokholmie ma wystąpić 30-letni Kosowski, który po wielu sezonach spędzonych przede wszystkim w Niemczech (oraz we Francji) wrócił do macierzystego klubu Carbo-Koks Polonii Bytom.

Biało-czerwoni nie mają już szans na awans do wielkiego finału ITTF World Tour, który w styczniu odbędzie się w Dubaju. Zagrają tam najlepsi singliści, debliści oraz tenisiści do lat 21. Punkty zdobywali w kilkunastu turniejach przez cały rok, m.in. w Spale.

Dowiedz się więcej na temat: tenis stołowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje