Reklama

Reklama

Wisła chce obronić tytuł

Jasno określony cel mają piłkarze Wisły Kraków na nowy sezon ekstraklasy. Zespół "Białej Gwiazdy" ma obronić tytuł mistrza Polski. "Obrona mistrzowskiego tytułu jest celem nadrzędnym. Zwłaszcza, że w następnym sezonie zostanie zreformowana trzecia runda eliminacji Ligi Mistrzów i będzie o wiele większa szansa, aby awansować do fazy grupowej tych rozgrywek" - powiedział rzecznik prasowy Wisły Kraków, Adrian Ochalik.

Jasno określony cel mają piłkarze Wisły Kraków  na nowy sezon ekstraklasy. Zespół "Białej Gwiazdy" ma obronić  tytuł mistrza Polski.
 "Obrona mistrzowskiego tytułu jest celem nadrzędnym. Zwłaszcza,  że w następnym sezonie zostanie zreformowana trzecia runda  eliminacji Ligi Mistrzów i będzie o wiele większa szansa, aby  awansować do fazy grupowej tych rozgrywek" - powiedział rzecznik  prasowy Wisły Kraków, Adrian Ochalik.

Wisła i w tym sezonie ma szansę awansować do rozgrywek grupowych Ligi Mistrzów, ale musi pokonać dwóch rywali. Pierwszym - w drugiej rundzie eliminacji - będzie izraelski Beitar Jerozolima. "To dość egzotyczny i trudny przeciwnik. Nie mamy kontaktu z piłką izraelską, więc rywal stanowi pewną niewiadomą" - ocenił trener Wisły Maciej Skorża.

Kibice krakowskiego klubu są rozczarowani transferami, a właściwie prawie ich brakiem. Do Wisły - nie licząc wracających z wypożyczeń Konrada Gołosia i Patryka Małeckiego - przybył tylko jeden piłkarz, którym jest czeski obrońca Peter Singlar.

Reklama

Zespół został przy tym osłabiony. Odeszli m.in. Dariusz Dudka, Radosław Matusiak, Nigeryjczyk MacPherlin "Dudu" Omagbemi i Brazylijczyk Jean Paulista. Nie będzie też grał w Wiśle Adam Kokoszka, który jednostronnie wypowiedział umowę z dniem 1 lipca. Z tym stanowiskiem nie zgadzają się władze klubu, ale piłkarz i tak szykuje się do gry we włoskim drugoligowcu Empoli.

W trakcie przygotowań do sezonu kontuzji doznali Wojciech Łobodziński i Konrad Gołoś. Łobodziński w meczu z Hapoelem Tel Awiw doznał naderwania mięśnia czworogłowego lewej nogi. Według lekarzy, ma wkrótce wnowić treningi, ale nie wiadomo czy będzie mógł zagrać w pierwszych meczach sezonu. Gołoś ma kłopoty z kolanem i czeka go dłuższa przerwa w treningach.

Jednak trener Skorża te fakty kwituje krótko: "Nie będziemy biadolić, że nie ma transferów, zburzyli trybunę czy pada deszcz. Nawet bez wzmocnień wierzymy w siebie. Rok pracowaliśmy na to, by mieć możliwość walki o Ligę Mistrzów i tej szansy nie oddamy za darmo".

Jak wspomniał Skorża, z obiektu krakowskiego klubu "zniknęła" jedna trybuna. Zburzono tę od strony ul. Reymana i na obiekcie nie ma już po niej śladu. Do końca września ma się zakończyć pierwsza faza - fundamenty i ściany podziemia - stawiania nowej. Druga faza budowy - piętra - ma ruszyć w październiku.

Prace przy budowie trybuny nie skomplikują rozgrywania spotkań piłkarskich na obiekcie Wisły. Jednak gdy z początkiem nowego roku ruszy przebudowa trybuny głównej, piłkarze Wisły będą prawdopodobnie musieli poszukać innego obiektu. Według obecnych planów, będą mogli wrócić na swój stadion z końcem września 2009 roku.

Wisła przed rozgrywkami pozyskała nowego sponsora głównego. Została nim firma Salwator, do tej pory znana m.in. ze wspierania zespołu rugbistów Juvenii Kraków.

Do sezonu mistrzowie Polski przygotowywali się m.in. na zgrupowaniu w austriackim w Bad Waltersdorf, w ośrodku, w którym podczas mistrzostw Europy mieszkała drużyna Leo Beenhakkera.

W okresie przygotowawczym wiślacy rozegrali siedem sparingów. Wygrali z GKS Jastrzębie 2:0 i Hapoelem Tel Awiw 2:0, zremisowali z FC Kopenhaga, słoweńskim NK Koper, Wisłą Płock 1:1 oraz występującym w rezerwowym składzie Liverpoolem po 1:1 oraz przegrali z Austrią Wiedeń 1:3.

Przed wznowieniem rozgrywek ligowych piłkarze Wisły rozegrali też mecz o Superpuchar Ekstraklasy, w którym, grając bez wielu podstawowych graczy, ulegli Legii Warszawa 1:2.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL