Reklama

Reklama

Wiedeński stadion po próbie generalnej

Mecz towarzyski Austrii z Niemcami w Wiedniu był jedną z dwóch generalnych prób organizatorów piłkarskich mistrzostw Europy. Stadion im. Ernsta Happela, na którym odbyło się to spotkanie, będzie główną areną czerwcowego turnieju. Rozegranych zostanie na nim siedem meczów, z finałem włącznie.

Historia flagowego stadionu Austrii sięga 1928 roku, kiedy rozpoczęła się jego budowa. Obiekt według pomysłu architekta Otto Schweizera został otwarty 11 lipca 1931 roku. Wówczas był to najnowocześniejszy stadion w Europie.

Gruntowną modernizację obiekt przeszedł w 1986 roku -wówczas całkowicie zadaszono trybuny i zamontowano krzesełka. W 1992 roku, po śmierci słynnego austriackiego piłkarza i trenera -Ernsta Happela, stadion zwany wcześniej ze względu na sąsiedztwo ze słynnym wiedeńskim parkiem rozrywki - Praterem, zyskał jego imię.

Reklama

Betonowa konstrukcja obiektu zyskuje na atrakcyjności, gdy jest oświetlona. Okrągła budowla z daleka przypomina nieco kształtem katowicki "Spodek".

Głównym elementem modernizacji związanej z Euro-2008 była budowa w pobliżu stadionu ...nowej stacji metra. Poza tym powiększono o trzy tysiące miejsc trybuny, odnowiono zaplecze oraz zainstalowano system podgrzewający murawę.

Jedną z nowości jest powstanie oddzielnego centrum prasowego, z którego przedstawiciele mediów będą mogli bezpośrednio udać się na swoją trybunę (500 miejsc). Zostanie ono oddane do użytku w kwietniu 2008 roku.

Kilka tygodni wcześniej pod dachem umieszczony zostanie drugi telebim, dzięki czemu ekrany ułatwiające śledzenie wydarzeń na boisku oraz służące filmowym i komputerowym prezentacjom znajdą się za obiema bramkami.

Przekazanie stadionu do dyspozycji organizatorów ME zostało zaplanowane na 10 maja.

Tego dnia po raz pierwszy będzie można dotrzeć na obiekt nową linią metra - U2. O tym jak bardzo ułatwi ona komunikację z centrum austriackiej stolicy można się było przekonać już w środę. Dwie godziny przed meczem drogi dojazdowe do stadionu były zakorkowane, a podróżni wychodzili z autobusów kilkadziesiąt metrów przed przystankami, bo szybciej mogli osiągnąć cel korzystając z własnych nóg.

Mimo wielu działań modernizacyjnych, organizatorom ME nie udało się usunąć największej różnicy między Ernst-Happel-Stadion a wybudowanymi niedawno nowoczesnymi obiektami w Anglii, Niemczech, czy Portugalii. Jest nią tartanowa bieżnia i wynikająca z tego spora odległość trybun od boiska. Dodatkowo trybun dość płaskich, przez co siedzący w najwyższych rzędach nie mają najlepszej widoczności, a biegające po zielonej murawie małe postaci wyglądają nieco obco. Taka budowa obiektu, choć nagłośnienie działa bez zarzutu, nie sprzyja jednak tworzeniu przez kibiców atmosfery "piłkarskiego piekła".

Mimo kilku niedostatków organizatorzy Euro-2008 zdecydowali, że piękna historia (m.in. cztery finały Pucharu Europy i Ligi Mistrzów) to element decydujący, by uczynić stadion w Wiedniu najważniejszą areną imprezy.

Podczas ME odbędzie się na nim siedem spotkań. 12 czerwca o godz. 20.45 rywalami współgospodarzy turnieju będą Polacy. Rozegrane zostaną na nim także dwa pozostałe mecze grupowe Austriaków - z Chorwacją i Niemcami, dwa ćwierćfinały, półfinał oraz finał (29 czerwca o godz. 20.45). Zapewne za każdym razem zasiądzie na nim komplet 50 000 widzów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama