Reklama

Reklama

Widzew chce wstrzymania kary

Widzew Łódź przygotował już wniosek do Trybunału Arbitrażowego przy PKOl o wstrzymanie wykonania kary. Trafi do Trybunału w pierwszych godzinach pracy PKOl. Widzew wnioskuje równolegle o wyznaczenie terminu rozprawy przed 25 lipca.

Widzew Łódź przygotował już wniosek do Trybunału Arbitrażowego przy PKOl o wstrzymanie wykonania kary. Trafi do Trybunału w pierwszych godzinach pracy PKOl. Widzew wnioskuje równolegle o wyznaczenie terminu rozprawy przed 25 lipca.

- Regulamin Trybunału Arbitrażowego przewiduje zawieszenie wykonania kary w sytuacji, gdy może ona spowodować nieodwracalną szkodę. Bez wątpienia jest tak w naszym przypadku. Wywalczyliśmy awans sportowy, mamy argumenty merytoryczne umożliwiające skuteczne odwołanie, a obecne podejście do karania klubów nie uzasadnia zastosowania wobec nas kary degradacji. Wniosek mamy już przygotowany i tylko czeka na złożenie w PKOl - mówi Bogusław Sosnowski, przewodniczący rady nadzorczej KS Widzew Łódź S.A.

- Zarzuty korupcyjne dotyczyły jednej osoby, której nawet nie postawiono aktu oskarżenia i której działania sprzed pół dekady nie doprowadziły do awansu sportowego. Tym bardziej nie ma więc uzasadnienia, by po raz kolejny orzekać wobec nas degradację. Widzew tworzą nowi ludzie, którzy nie mają nic wspólnego z korupcją i chcą działać na rzecz rozwoju piłki w Polsce. Nie rozważamy innego scenariusza, jak rozpoczęcie rozgrywek w ekstraklasie, bo tam sportowo jest nasze miejsce - dodaje Bogusław Sosnowski.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL