Reklama

Reklama

WADA opracowała nowy test na wykrycie sterydów

Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) przedstawiła na konferencji w Johannesburgu nowy test na wykrycie sterydów. Metoda, która ma być stosowana od przyszłego roku, będzie działała na zasadach podobnych do paszportu biologicznego, ale z użyciem moczu.

Nowy system ma pozwolić opracować na podstawie próbek moczu profil danego sportowca, dzięki czemu przy kolejnych badaniach będzie można zauważyć wszelkie zmiany i wykryć stosowanie sterydów.

Szef WADA John Fahey podkreślił, że będzie to uzupełnienie paszportu biologicznego, do tworzenia którego stosuje się krew zawodników.

Jak dodał, nad metodami na początku pracowano równolegle, ale w pewnym momencie ta z użyciem moczu "została w tyle".

Drugi ze sposobów wprowadzono w 2008 roku. Używany jest przy badaniu przedstawicieli ponad 30 dyscyplin i przyczynił się m.in. do wykazania, że wielu kolarzy stosowało EPO.

Reklama

WADA opracowała również aplikację, dzięki której sportowcy przy użyciu telefonu komórkowego będą mogli zgłaszać miejsce swojego pobytu przedstawicielom kontroli antydopingowej przeprowadzanej poza zawodami. Sposób ten ma być dostępny od grudnia.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy