Reklama

Reklama

W środę rozpoczyna się Pedro's Cup 2010

Rywalizacja złotego medalisty olimpijskiego Tomasza Majewskiego z amerykańskimi mistrzami świata: Christianem Cantwellem (2009), Reese Hoffą (2007) i Adamem Nelsonem (2005) będzie zapewne największym wydarzeniem środowego mityngu Pedro's Cup Bydgoszcz 2010.

Interesująco zapowiada się także konkurs skoku o tyczce, w którym rywalkami medalistek ubiegłorocznych mistrzostw świata - złotej Anny Rogowskiej i srebrnej Moniki Pyrek będą m.in. Brazylijka Fabiana Murer i Rosjanka Swietłana Fieofanowa.

W skoku wzwyż mężczyzn zaprezentuje się dwójka medalistów z Berlina - srebrny Cypryjczyk Kyriakos Ioannou i brązowy łodzianin Sylwester Bednarek. W sumie w hali Łuczniczka wystąpi siedmioro z dziesięciorga lekkoatletów, którzy stali na podium w stolicy Niemiec w tych trzech konkurencjach.

Reklama

Jak podkreślił Majewski, tak silnej obsady w pchnięciu kulą jeszcze w Polsce nie było. "Po raz pierwszy w kraju zmierzę się z wielką trójką Amerykanów. Zapowiada się świetny spektakl. Myślę, że kibicom się spodoba". Dodał, że spodziewa się lepszego wyniku niż tydzień temu, ponieważ dopingować go będzie w hali żona.

Przez niemal cały styczeń Majewski trenował w RPA. Miał tam trochę problemów zdrowotnych, głównie z plecami, ale - jak zaznaczył - bóle ustąpiły i czuje się bardzo dobrze. Niemalże prosto z Afryki wystartował w Duesseldorfie (3 lutego), gdzie wynikiem 20,55 zajął drugie miejsce, za Ralfem Bartelsem (20,70). Niemiec, mistrz Europy, także przyjechał do Bydgoszczy.

Adam Nelson przyznał, że dużo dobrego słyszał o bydgoskich zawodach, ale postanowił sam to sprawdzić. "Pierwszy raz jestem w Polsce. Widzę, że do zawodów wszystko jest bardzo dobrze przygotowane, świetnie poukładane. Mam nadzieję, że uda mi się przekroczyć 21 metrów. Jestem przekonany, że stworzymy znakomite widowisko".

Anna Rogowska uważa, że tyczkarki wcale nie będą gorsze od kulomiotów. "Nasza rywalizacja również dostarczy widzom sporo emocji. Jest przecież brązowa medalistka pekińskich igrzysk Fieofanowa i halowa mistrzyni świata z Walencji (2008) Murer. Nie ukrywam, że mam aspiracje, duże chęci, aby pobić halowy rekord Polski, który ma już parę zim. Może uda się to już w środę".

Do mistrzyni świata należą oba rekordy kraju - w hali (4,80 - 5 marca 2006) i na stadionie (4,83 - 26 sierpnia 2005).

Bardzo zadowolona z pierwszego w tym sezonie startu była Fabiana Murer. "Ciężko trenowałam od listopada i są już efekty. Nie jestem więc aż tak zaskoczona wynikiem 4,81, jaki uzyskałam w sobotę w Stuttgarcie" - powiedziała zwyciężczyni tego konkursu. Za Brazylijką uplasowała się Rogowska (4,71).

Dyrektor generalny Strauss Cafe Poland Jacek Kazimierski przyznał, że zarówno mityng w Bydgoszczy, jak i wrześniowy w Szczecinie stały pod dużym znakiem zapytania. "Nigdy wcześniej nie miałem takich trudności jak tym razem, aby przekonać międzynarodowy zarząd do zainwestowania w zawody Pedro's Cup. W czasach światowego kryzysu nie jest łatwo pozyskać finanse, i to niemałe, na sport. Ale w końcu, po trwających pół roku rozmowach, udało mi się" - poinformował.

Dodał, że środki nie będą mniejsze od ubiegłorocznych. Budżet halowego mityngu jest na najwyższym dotychczas poziomie - 1,4 miliona złotych, a trzysta tysięcy dokłada jeszcze Bydgoszcz.

Środowa impreza rozpocznie się w hali "Łuczniczka" o godz. 17. Transmisja na żywo w TVP 2 o godz. 19.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje