Reklama

Reklama

"W Anglii panuje komunizm"

Były pomocnik Arsenalu, a obecnie gracz Barcelony, Aleksander Hleb udzielił zaskakującego wywiadu. Białorusin w rozmowie z gazetą "Segodnia" przyznał, że w reprezentacji narodowej Anglii panuje... komunizm!

Zdaniem Hleba właśnie metody rodem z komunistycznego ustroju preferuje szkoleniowiec anglików, Fabio Capello. Włoch zaprowadził w kadrze rygor. Są restrykcje i surowe kary dyscyplinarne za złamanie obowiązujących reguł.

"Uważam, że to wszystko jest złe. Nic się nie osiągnie poprzez ograniczenia i karanie ludzi" - mówi pomocnik.

"Piłkarze przyjeżdżają na kadrę między innymi dla przyjemności z gry. Jedną z najważniejszych rzeczy w takim przypadku jest atmosfera" - podkreśla Hleb.

"Wydaje się, że w angielskiej drużynie panuje komunizm patrząc na to co się dzieje. Kary za to, kary za tamto. Na przykład Capello mówi, że śniadanie jest nie między 8, a 9, ale dokładnie o 8:15. To jakiś nonsens" - nie może się nadziwić białoruski piłkarz.

Reklama

Anglia w swoich meczach eliminacyjnych do MŚ podejmie w sobotę Kazachstan, a w środę zagra na wyjeździe z Białorusią.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy