Reklama

Reklama

Vieira: Nie wiem, co się stało

Wydawało się, że pomocnik Interu Mediolan Patrick Vieira problemy zdrowotne ma już za sobą. Zawodnik regularnie występował w zespole z San Siro, ale przed meczem Rumunia - Francja doznał kolejnego urazu.

Piłkarz nabawił się kontuzji podczas rozgrzewki. Jak sam przyznał, nie ma pojęcia, co się tak naprawdę stało. - Poczułem ból w pięcie. Tak, jakbym otrzymał jakiś cios, ale problem w tym, że nikogo obok mnie nie było - powiedział Francuz.

Vieira przeszedł już badania, które wykazały, że uraz nie jest poważny, ale piłkarza na pewno czeka krótka przerwa w grze. Nie będzie do dyspozycji szkoleniowca Interu Jose Mourinho w meczu ligowym przeciwko Romie. - Na całe szczęście to nic poważnego. Szczerze to nie wiem, co się stało. Dobrze radziłem sobie w meczach Interu. Czułem, że jestem w formie - zakończył.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL