Reklama

Reklama

Vancouver: Kowalczyk może wygrać wszystko

Szwedzkie media nie piszą zbyt dużo o Justynie Kowalczyk, licząc na złoty medal Charlotty Kalli, lecz jednocześnie z wielkim respektem wymieniły Polkę wśród największych gwiazd zimowych igrzysk w Vancouver.

Dziennik Svenska Dagbladet zrobił ranking 30 największych gwiazd Vancouver. Lista zdominowana jest przez hokeistów, z których aż 13 znalazło się na niej. Poza tą dyscypliną widnieje na niej tylko jedno szwedzkie nazwisko, lecz nie Kalli, ale alpejki Anji Paerson. Jest na tej liście Justyna Kowalczyk.

Reklama

Gazeta podkreśla, że "Kowalczyk jest najlepszą z kobiet w tej dyscyplinie. Może wygrać wszystko oprócz - ze zrozumiałych względów - sztafety".

Dziennik Expressem prócz wystawionej oceny: "Kowalczyk jest największym zagrożeniem dla złotego medalu Kalli", poświęcił polskiej biegaczce obszerny felieton jednego z najbardziej znanych szwedzkich dziennikarzy sportowych.

Mats Olsson podkreślił, że "podczas tegorocznego Tour de Ski biegi narciarskie otrzymały zupełnie nowy wymiar i zostały pokochane przez tych, w tym i mnie, którzy ich nigdy nie oglądali. Sprawiła to Kowalczyk, która była tak fascynująca, że jej pojedynek z Majdic i wspinanie się na niemożliwie strome wzgórze utrwaliłem na wideo, aby nie stracić ani jednego szczegółu".

Olsson stwierdził, że "nagranie to oglądam, choć nie ma na nim Charlotty Kalli, która z koleżankami z reprezentacji postanowiła nie startować w Tour de Ski, aby podobno oszczędzać siły i lepiej przygotować się do Vancouver. Zdaniem Kowalczyk impreza ta z kolei była świetnym i perfekcyjnym przygotowaniem do olimpiady. Zobaczymy, lecz odnoszę niepokojące wrażenie, że nasze Szwedki wybierają łatwiejszą drogę i nie będą mentalnie przygotowane do tak wielkiej i psychicznie wymagającej imprezy jak olimpiada".

Dziennik Aftonbladet opisuje Kowalczyk jako "niemożliwą", a jej styl jako "pokazowe wygrywanie".

Dziennik Goeteborgs Post przedstawia sylwetkę Polki w ogromnym artykule i podkreśla "wyjątkowo dziwną drogę do kariery narciarskiej".

"Justysia zaczęła trenować narciarstwo dopiero w wieku 15 lat i nikt ze światowej elity nie rozpoczynał później. Prowadzi zdecydowanie w Pucharze Świata, wygrała Tour de Ski, i zdobyła dwa złote i jeden brązowy medal ostatnich mistrzostw świata. Teraz szykuje się na złoty medal olimpijski i jest jedną z największych faworytek tej imprezy".

Ile medali zdobędą Polacy podczas igrzysk w Vancouver? Dyskutuj na forum!

CZYTAJ TAKŻE:

Kowalczyk zdarzyło się wyskoczyć na wagary

Czy Justyna Kowalczyk pomoże koleżankom ze sztafety?

Pięć medali dla Polski w Vancouver?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje