Reklama

Reklama

Uwaga! Piotr R. się przyznaje

Zarzuty o charakterze korupcyjnym postawiła we wtorek wrocławska prokuratura piłkarzowi Lecha Poznań 36-letniemu Piotrowi R. Piłkarz częściowo przyznał się i złożył obszerne wyjaśnienia. R. ma wpłacić 170 tys. zł poręczenia majątkowego i jeszcze we wtorek może zostać zwolniony do domu.

Zarzuty o charakterze korupcyjnym postawiła we  wtorek wrocławska prokuratura piłkarzowi Lecha Poznań 36-letniemu  Piotrowi R. Piłkarz częściowo przyznał się i złożył obszerne  wyjaśnienia. R. ma wpłacić 170 tys. zł poręczenia majątkowego i  jeszcze we wtorek może zostać zwolniony do domu.

Jak powiedział dziennikarzom szef Prokuratury Krajowej we Wrocławiu Edward Zalewski, zarzuty dotyczą lat 2003-2004. - Ze względu na dobro śledztwa nie mogę podać ile zarzutów postawiliśmy R. Dotyczą one m.in. przyjmowania korzyści majątkowych oraz pomocnictwa przy wręczaniu - mówił Zalewski. Dodał, że chodzi o bardzo duże kwoty, nawet po ok. 100 tys. zł.

Wchodząc rano na przesłuchanie do prokuratury Piotr R. nie chciał rozmawiać z dziennikarzami. Na pytanie co chciałby powiedzieć polskim kibicom, R. stwierdził: "No co ja mam im powiedzieć?". Piłkarz został zatrzymany w poniedziałek w Poznaniu.

Reklama

36-letni Piotr R. w polskiej ekstraklasie rozegrał 319 spotkań, wszystkie w barwach klubu z Poznania. Zdobył 108 bramek, a w sezonie 2006/07 został królem strzelców. W swej karierze grał również w Niemczech - w Hercie Berlin, MSV Duisburg oraz SpVgg Greuther Fuerth. Cieszy się ogromną sympatią kibiców, często nazywano go ikoną i legendą poznańskiego klubu.

We wtorek trwa przesłuchanie Przemysława E. - b. działacza poznańskiego klubu, któremu prokuratura postawiła wcześniej cztery zarzuty dotyczące korupcji w sporcie. E. był działaczem Lecha Poznań w latach 1999-2005. Po odejściu z klubu został menedżerem piłkarskim.

We wtorek wrocławska policja zatrzymała kolejnego b. piłkarza Lecha Poznań, 41-letniego Waldemara K. Mężczyzna do prokuratury zostanie prawdopodobnie doprowadzony w środę. Waldemar K. zawodnikiem Lecha został w 1983 r. Po 14 sezonach spędzonych w tym klubie (m.in. dwukrotne mistrzostwo Polski i Puchar Polski) we wrześniu 1997 r. trafił do niemieckiego VfL Wolfsburg. W Bundeslidze rozegrał 126 meczów, zdobywając jednego gola.

Do polskiej ligi wrócił latem 2002 r. Ponownie związał się z Lechem Poznań, w którym spędził dwa sezony do zakończenia kariery, której ukoronowaniem było zdobycie Pucharu Polski w sezonie 2003/04. W drużynie narodowej wystąpił pięciokrotnie, uzyskując jedną bramkę.

Śledztwo w sprawie korupcji w polskim futbolu toczy się od maja 2005 r. Do tej pory prokuratura wrocławska postawiła zarzuty ponad 180 osobom: sędziom, m.in. najbardziej znanemu polskiemu arbitrowi Grzegorzowi G., trenerom, m.in. byłemu selekcjonerowi drużyny narodowej Januszowi W. oraz byłemu reprezentantowi Dariuszowi W., a także obserwatorom i piłkarzom.

Zarzuty usłyszeli też m.in. dwaj członkowie poprzedniego zarządu PZPN Wit Ż. i Kazimierz F. oraz wybrany do obecnego zarządu Henryk K., którego następnie Walne Zgromadzenie zawiesiło w prawa członka tego gremium.

W grudniu 2007 r. przed wrocławskim sądem rozpoczął się pierwszy proces w tej sprawie. Na ławie oskarżonych zasiadło 17 osób, w tym Ryszard F., pseud. Fryzjer - domniemany organizator całego procederu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL