Reklama

Reklama

"Ustawka" dziewczyn

Dziewczęta wyraźnie chcą dorównać chłopakom. Nawet w brutalności. I naśladują piłkarskich kiboli. Dziewczyny z Tczewa, kibicujące dwóm różnym trójmiejskim klubom umówiły się na tzw. ustawkę, czyli na bójkę, jaką toczą ze sobą stadionowi chuligani

Siłę dziewczęcych mięśni miały wzmocnić drewniane pałki. Bijatykę udaremniła policja. O ustawce policja dowiedziała się ze swoich źródeł. Dziewiętnaście mieszkanek Tczewa w wieku od 14 do 17 lat chciało się bić na jednym z tamtejszych osiedli. Wysłano więc patrole na miejsce, gdzie miało dojść do potyczki. - Na jednej z ulic osiedla funkcjonariusze zobaczyli dwie grupy młodych dziewcząt - zwolenniczek Lechii Gdańsk i Arki Gdynia. Dziewczęta owinięte w szaliki wymienionych klubów, stały w odległości kilkuset metrów od siebie, okrzykami dodawały sobie animuszu przed starciem, a w rękach miały drewniane pałki - opowiada Jan Kościuk z pomorskiej policji.

Reklama

Policjanci zatrzymali wszystkie dziewczyny. Nastolatki przewieziono do komendy, skąd odbierali je rodzice. Policja skierowała już sprawę do sądu rodzinnego. Funkcjonariusze chcą też poinformować o niedzielnym zdarzeniu szkoły, w których uczą się dziewczyny.

Dowiedz się więcej na temat: policja | Pałki | dziewczęta | dziewczyny | ustawka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje