Reklama

Reklama

Urazy głowy u sportowców przyczyną groźnej choroby

Amerykańscy naukowcy znaleźli dowody na związek między kontuzjami głowy sportowców a chorobą Lou Gehriga, znaną także pod skrótem ALS (stwardnienie zanikowe boczne, schorzenie neurodegeneracyjne).

Raport naukowy na ten temat zostanie przedstawiony w telewizyjnym programie HBO "Real Sports". Doktor Ann McKee powiedziała w wywiadzie, że znalazła toksyczne białka w rdzeniu kręgowym trzech sportowców, którzy doznali urazów głowy, a następnie zmarli na skutek rozwoju choroby Lou Gehriga (ALS). Pani doktor miała możliwość zbadania mózgów i rdzeni kręgowych byłych graczy futbolu amerykańskiego, Wally'ego Hilgenberga z Minnesota Vikings i Erika Scogginsa z Southern Califonia oraz boksera, którego nazwiska nie mogła ujawnić, szanując wolę jego rodziny.

Reklama

Te same białka zostały znalezione w mózgach sportowców cierpiących na chroniczną, urazową encefalopatię (CTE - przewlekłe, urazowe uszkodzenie mózgu), chorobę łączoną z kontuzjami głowy, która upośledza czynności poznawcze, zwiększa nienormalne zachowania i powoduje zaniki pamięci.

Ustalenia naukowców będą opublikowane w czasopiśmie "Journal of Neuropathology and Experimental Neurology". McKee, profesor neurologii w Boston University, która badała CTE u sportowców zauważyła, że duża liczba graczy amerykańskiego futbolu wydaję się być dotknięta objawami choroby ALS. W tym schorzeniu zaatakowane są komórki nerwowe mózgu i rdzenia kręgowego, W zaawansowanym stadium choroba niszczy zdolność poruszania się i mówienia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje