Reklama

Reklama

Ula zagra z Sereną, Agnieszka trafiła na Malek

Urszula Radwańska w pierwszej rundzie wielkoszlemowego Australian Open, który w poniedziałek rozpocznie się w Melbourne, zmierzy się broniącą trofeum Sereną Williams. Jej starsza siostra Agnieszka zagra z Niemką Tatjaną Malek.

Zwycięzca z zeszłego roku Hiszpan Rafael Nadal spotka się z reprezentantem gospodarzy Peterem Luczakiem, natomiast numer jeden męskiego tenisa Szwajcar Roger Federer trafił na Rosjanina Igora Andriejewa. Ceremonia losowania turnieju odbyła się w piątek.

19-letnia Urszula do tej pory z rozstawioną z numerem jeden Sereną Williams grała tylko raz. Było to w drugiej rundzie Wimbledonu w 2008 roku. Lepsza wtedy była Amerykanka, która pokonała Polkę 6:4, 6:4. Tym razem też trudno spodziewać się zwycięstwa krakowianki, ale to jest sport i choć rywalka jest zdecydowaną faworytką nie można odbierać naszej zawodniczce wszystkich szans.

Reklama

O wiele łatwiejszą przeciwniczkę w pierwszej rundzie wylosowała 20-letnia Agnieszka. Rozstawiona z numerem 10. Polka z Malek zmierzyła się wcześniej też tylko jeden raz. Było to w czasie turnieju w Sztokholmie w 2007 roku, kiedy Isia nie miała problemów, wygrywając 6:2, 6:1. Liczymy, że tym razem też mecz potoczy się pod dyktando młodej krakowianki. A co potem?

W drugiej rundzie Agnieszka Radwańska może spotkać się albo z Amerykanką Melanii Oudin, albo z Rosjanką Ałłą Kudriawcewą. W trzeciej, jeśli wszystko się będzie toczyć według rozstawienia, z Włoszką Franceską Schiavone (numer 17), w 1/8 z Amerykanką Venus Williams (6), w ćwierćfinale z koleżanką, reprezentującą Danię Caroline Wozniacki (4), a w półfinale, o którym wspominała, że jest jej marzeniem, mogłaby ewentualnie pomścić Urszulę, gdyż trafiłaby na Serenę.

W ćwierćfinale Australian Open mogą się ze sobą zmierzyć Belgijki Kim Clijsters i Justine Henin. Byłby to rewanż za finał turnieju z Brisbane, gdzie po bardzo ciekawym meczu lepsza była Kim. W pierwszej rundzie z rozstawiona z "15" Clijsters trafiła na kwalifikantkę, a potem musiałaby jeszcze pokonać m.in. Rosjanki Nadieżdę Pietrową (numer 19) i Swietłanę Kuzniecową (3). Henin na początek zagra z rodaczką Kristen Flipkens, a w drugiej rundzie jej ewentualną rywalką może być Rosjanka Jelena Dementiewa (5).

Ciekawie zapowiada się pojedynek dwóch Rosjanek często goszczących na okładkach magazynów dla pań: triumfatorki Australian Open 2008 Marii Szarapowej z Marią Kirilenko.

W grze pojedynczej panów mamy na razie jednego przedstawiciela. Łukasz Kubot w pierwszej rundzie zmierzy się z reprezentantem Niemiec Mischą Zverevem. Może do niego dołączyć Michał Przysiężny, który w sobotę w ostatniej rundzie eliminacji zagra z Australijczykiem Matthew Ebdenem.

Rozstawiony z numerem jeden Federer, jeśli poradzi sobie z pierwszymi przeszkodami, w ćwierćfinale może się spotkać z Rosjaninem Nikołajem Dawydienką (numer 6), z którym ostatnio dwa razy przegrał. W jego połówce drabinki są także Szwed Robin Soederling (8) i Serb Novak Djoković (3).

Ewentualnym przeciwnikiem Nadala (2) w 1/4 finału będzie Szkot Andy Murray (5), a w półfinale zwycięzca ubiegłorocznego US Open Argentyńczyk Juan Martin del Potro (4) albo Amerykanin Andy Roddick (7).

Czytaj także:

Dementiewa ograła Serenę Williams w finale

Radwańska z "10" w Australian Open

Przysiężny blisko awansu

Drabinka turnieju kobiet

Drabinka turnieju mężczyzn

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy