Reklama

Reklama

Ujawnili gigantyczny przekręt

Gabriel Milito, Maxi Lopez i Pablo Zabaleta. Co łączy tych trzech argentyńskich piłkarzy? Wszyscy są zamieszani w aferę paszportową i podejrzani o posiadanie sfałszowanego dokumentu potwierdzającego włoskie obywatelstwo. Afera ta zatacza coraz większe kręgi w Argentynie i możliwe, że jej skutki odczuje wielu piłkarzy grających w Europie.

Oprócz wymienionej trójki, około 150 piłkarzy jest prześwietlanych pod kątem posiadania fałszywych włoskich paszportów. Dokumenty mogły być masowo podrabiane, aby argentyńscy piłkarze mogli występować w Europie bez ograniczeń, jakie nakładane są na graczy spoza Unii Europejskiej.

Prokurator generalny w Argentynie, Norberto Oyarbide prowadzi sprawę i już na początkowym etapie śledztwa podaje kilka nazwisk piłkarzy, którym udowodniono legitymowanie się podrabianymi paszportami. To duet z River Plate Diego Buonenotte i Augusto Fernandez oraz gracze Lazio i Napoli: Pablo Carrizo i German Denis.

Reklama

W związku ze sprawą aresztowano już 40 piłkarzy. Argentyńska gazeta "Critica" podaje również, że zawodnicy oraz ich menedżerowie wiedzieli o fałszerstwie. Wśród nich jest Maria Elena Tedaldi, która była zamieszana w sfałszowanie w 2000 roku paszportu byłego piłkarza Lazio i Manchesteru United, Juana Sebastiana Verona.

Konsekwencjami udowodnienia udziału w aferze paszportowej jest natychmiastowa utrata włoskiego obywatelstwa.

Włoski paszport posiada również grający od kilku lat w ekstraklasie pomocnik Wisły Kraków, Mauro Cantoro. Nie podano jednak czy jest on również zamieszany w aferę z fałszywymi dokumentami.

Reklama

Reklama

Reklama