Reklama

Reklama

Tylko Małysz to za mało. Austriacy mistrzami

Austriacy mistrzami olimpijskimi w konkursie drużynowym na skoczni K-125 w Whistler. Polacy zajęli 6. miejsce.

Zobacz zapis relacji na żywo z konkursu drużynowego na skoczni K-125!

Reklama

Małysz na igrzyskach w Vancouver prezentuje fenomenalną formę, o czym świadczą dwa srebrne medale wywalczone na skoczni K-95 i K-125. Jednak w konkursie drużynowym sam Małysz to za mało, żeby myśleć o walce o czołowe lokaty. Lider naszej reprezentacji musiał mieć odpowiednie wsparcie, ze strony kolegów z drużyny. Optymizmem napawał fakt, że z dobrej strony na dużej skoczni pokazali się Kamil Stoch i Stefan Hula, którzy zajęli odpowiednio 14. i 19. miejsce. Wielką niewiadomą była natomiast dyspozycja Łukasza Rutkowskiego.

Po pierwszej serii konkursowej Polacy zajmowali 6. miejsce. Małysz zrobił swoje. Wicemistrz olimpijski oddał skok na odległość 136.5 m. Nie zawiódł Hula, który uzyskał 129 m. O wiele więcej spodziewaliśmy się po występie Stocha. Jednak Kamil skoczył 126.5. Rutkowski lądował najbliżej z Polaków - 123 m.

Z roli faworyta wywiązali się Austriacy. Gregor Schlierenzauer i jego koledzy prowadzili zdecydowanie po pierwszej serii. Na drugim miejscu byli Niemcy, a na trzecim Norwegowie.

Po drugiej serii Polacy utrzymali 6. pozycję dzięki Małyszowi, który znów poszybował bardzo daleko - 139 m. Zrehabilitował się Stoch. Druga próba w jego wykonaniu była zdecydowanie lepsza - 134.5 m - i świadczy o tym, że potrafi on daleko skakać. Szkoda tylko, że nie osiągnął podobnego rezultatu w pierwszej serii. Poprawił się też Rutkowski (127.5 m), nieco słabiej skoczył Hula (127.5 m).

Austriacy nie mieli litości dla rywali i pewnie sięgnęli po złoty medal. Ozdobą konkursu był skok Schlierenzauera. Austriak osiągnął aż 146.5 m, pieczętując triumf Austriaków.

Srebrny medal wywalczyli Niemcy, a na najniższym stopniu podium stanęli Norwegowie.

Wyniki drużynowego olimpijskiego konkursu skoków narciarskich w Whistler:

1. Austria 1 107,9 pkt

(Wolfgang Loitzl 138 m/138,5, Andreas Kofler 132/142, Thomas Morgenstern 135,5/135, Gregor Schlierenzauer 140,5/146,5)

2. Niemcy 1 035,8

(Michael Neumayer 137/136,5, Andreas Wank 128,5/139, Martin Schmitt 128/122, Michael Uhrmann 135/140)

3. Norwegia 1030,3

(Anders Bardal 128/127, Tom Hilde 127,5/139, Johan Remen Evensen 131,5/129,5, Anders Jacobsen 138/140,5)

4. Finlandia 1014,6

5. Japonia 1007,7

6. Polska 996,7

(Stefan Hula 129/127,5, Łukasz Rutkowski 123/127,5, Kamil Stoch 126,5/134,5, Adam Małysz 136,5/139,5)

7. Czechy 981,8

8. Słowenia 958,8

CZYTAJ TAKŻE:

Małysz: Czekam, kiedy dostanę dyspensę

Tajner zawiedziony: Nie wytrzymali presji

Matka gwiazdy rocka przyjechała dla Małysza!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje