Reklama

Reklama

Turniej 3 Skoczni w Beskidach i Tatrach coraz bardziej realny

Pomysł zorganizowania Turnieju Trzech Skoczni w ramach Letniej Grand Prix w skokach narciarskich na obiektach w Szczyrku, Wiśle i Zakopanem jest coraz bardziej realny.

Wiceprezes Polskiego Związku Narciarskiego Andrzej Wąsowicz powiedział, że inicjatywę wspiera związek, a entuzjastycznie do pomysłu odniosły się samorządy.

"Walter Hofer (dyrektor zawodów w skokach narciarskich FIS) nie ukrywał zadowolenia po wiślańskich konkursach LGP. Po zwiedzeniu dodatkowo kompleksu skoczni w Szczyrku to od niego wypłynęła sugestia, by w ramach letniego cyklu zorganizować w Szczyrku, Wiśle i Zakopanem zawody o roboczej nazwie Turniej Trzech Skoczni. Jeśli jako PZN zgłosimy propozycję na kalendarzowej konferencji FIS, która odbędzie się pod koniec września, to on ją wesprze. Poparcie zgłasza też szef komisji FIS do spraw planowania kalendarza Paul Ganzenhuber" - powiedział Wąsowicz.

Reklama

Zdaniem wiceprezesa Związku bardzo prawdopodobne jest, że zmagania skoczków na trzech polskich skoczniach odbędą się już w 2011 roku. "To bardzo poważna propozycja poparta przez dwóch bardzo ważnych ludzi: Hofera i Ganzenhubera. Jeśli projekt wpłynie to szanse na jego powodzenie oceniam na 99,9 procent. Polityka FIS jest taka, by zawody lokować tam, gdzie są kibice i dobra organizacja. To wszystko u nas jest. Przyszły rok jest realny" - powiedział.

PZN przesłał już listy do burmistrzów trzech miast, w których miałyby się odbyć zawody, z pytaniem, czy są zainteresowani taką imprezą. Wisła i Szczyrk są entuzjastycznie nastawione do pomysłu. Działacze oczekują na odpowiedź Zakopanego. "Czasu jest mało; niespełna miesiąc. Zgłaszając projekt do FIS musimy mieć pewność, że chcemy to robić" - wyjaśnił Wąsowicz.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne