Reklama

Reklama

Trzy osoby zatrzymane po śmierci Vandenbroucke

Trzy osoby zostały zatrzymane i przesłuchane przez prokuraturę pod zarzutem kradzieży i paserstwa po śmierci słynnego belgijskiego kolarza Franka Vandenbroucke'a - poinformowała w środę senegalska żandarmeria.

Zatrzymani to kobieta, która spędziła noc z kolarzem, oraz dwóch paserów. "Dziewczyna wzięła jeden lub dwa telefony komórkowe i pieniądze, ale kiedy opuszczała pokój nad ranem (w poniedziałek), mówiła, że on jeszcze żył" - poinformował agencję AFP przedstawiciel żandarmerii.

Frank Vandenbroucke, jeden z najbardziej utalentowanych kolarzy belgijskich, zmarł w poniedziałek w małym hotelu w Saly, miejscowości turystycznej położonej 70 kilometrów na południe od Dakaru. Przyleciał do Senegalu w niedzielę na wakacje razem z innym kolarzem Fabio Polazzim. Według belgijskich mediów, przyczyną zgonu mógł być zator tętnicy płucnej. Vandenbroucke miał 34 lata.

Reklama

Czytaj także:

Słynny kolarz Frank Vandenbroucke nie żyje

Belgia w szoku po śmierci Vandenbroucke'a

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL