Reklama

Reklama

Trzeci etap TdP oczami INTERIA.PL

Po raz trzeci w tegorocznym Tour de Pologne o zwycięstwie etapowym decydował finisz z peletonu. - Taka jest specyfika płaskich etapów - powiedział Czesław Lang, dyrektor wyścigu.

Po raz trzeci w tegorocznym Tour de Pologne o zwycięstwie etapowym decydował finisz z peletonu. - Taka jest specyfika płaskich etapów - powiedział Czesław Lang, dyrektor wyścigu.

Liderem po środowym odcinku pozostał Luca Paolini z grupy Quick Step, ale Włoch nie jest do końca zadowolony ze swojej postawy w TdP. - Trzy razy byłem drugi na mecie, to trochę wkurzające - powiedział.

21 minut Julii

Zanim jednak doszło do emocjonującego finiszu znowu mieliśmy ucieczkę. Na szóstym kilometrze odjechał Jose Julia z grupy Illes Balears. Na 35. miał już 12.30 min przewagi nad peletonem, a na 60. ponad 21, ale to nie wystarczyło do wygrania etapu. Julia został wchłonięty na 182. kilometrze, a na mecie zameldował się ostatni ze stratą ponad 11 minut do zwycięzcy.

Reklama

Chmielewski najlepszym Polakiem

Drugim bohaterem trzeciego etapu był Piotr Chmielewski z Intel Action. Polak wyruszył w Pogoń za Hiszpanem na 35. kilometrze i mimo że miał w tym momencie 12.30 min straty do Julii, to po kolejnych stu kilometrach go dogonił. - Trzeba atakować, bo wtedy jest szansa, że się wygra - argumentował swoją postawą Chmielewski. W środę mu się nie udało, został doścignięty, ale dzięki dobrej postawie awansował z 29. na siódmą pozycję w klasyfikacji generalnej i zajmuje najwyższe miejsce z Polaków.

Skrócony etap

Kolarze w początkowej fazie Tour de Pologne nie spieszą się zbytnio. W środę jechali na tyle wolno, że Czesław Lang został zmuszony do skrócenia etapu o 14 kilometrów (zamiast czterech rund w Bydgoszczy były tylko dwie). - To wymóg telewizji, która ma określoną ramówkę i względów bezpieczeństwa - powiedział nam ?Cezare?. Niektórzy radzili Langowi nawet, aby skrócił etap o jeszcze dwie rundy, dzięki czemu wygrałby prowadzący wtedy Chmielewski...

Szczęśliwy Kirsipuu, pechowy Paolini

Po etapie kolarze narzekali głównie na wiatr, który przeszkadzał im w jeździe. Mówił o tym nawet zwycięzca Jaan Kirsipuu. Estończyk może jednak być zadowolony, bo odniósł ósmą etapową wygraną w Tour de Pologne. Odwrotnie niż Paolini, który znowu musiał oglądać plecy innego kolarza. - Może w czwartek wreszcie uda mi się zwyciężyć - wzdychał Włoch.

Paweł Pieprzyca, Andrzej Łukaszewicz; Bydgoszcz

Relacje wideo na żywo można śledzić na portalu INTERIA.PL, a relacje radiowe w RMF FM.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy