Reklama

Reklama

Trójmiejski Alfabet Sportowy 2022

Zapowiadamy i przewidujemy, co czeka trójmiejskich kibiców w ciągu kolejnych 12 miesięcy w różnych dyscyplinach sportu.

A jak AWFiS w Gdańsku. Jedyna sportowa uczelnia wyższa w naszym kraju ze sportem w nazwie - Akademia Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku, reszta uczelni to zwykłe AWF. W poprzednim roku AWFiS nawiązała bliską współpracę z największym klubem regionu, Lechią Gdańsk, a w przyszłym ma być jej jeszcze więcej na mieście, m.in. dzięki kampanii wizerunkowej.

B jak Bystra. To co prawda poza Trójmiastem, w powiecie gdańskim, czyli tym otaczającym stolicę województwa, ale to właśnie we wsi Bystra ma budować bazę treningową Lechia Gdańsk. Czas najwyższy, wszystkie największe akademie klubów ekstraklasowych dawno już na to wpadły, a przecież szkolenie ma znaczenie.

Reklama

C jak Czubak Karol. Napastnik jest najskuteczniejszym (ex aequo z Hubertem Adamczykiem) zawodnikiem Arki Gdynia z sześcioma golami na I-ligowym półmetku. Od skuteczności na wiosnę będzie zależeć czy Arka powróci na najwyższy szczebel rozgrywek. W pierwszym meczu na wiosnę Żółto-Niebiescy zagrają z Widzewem w Łodzi, tam nieudany poprzedni sezon zaliczył Czubak. Będzie miał coś do udowodnienia.  

D jak Dadci-Smoliniec Adriana. Chciałem tu dać derby Trójmiasta w piłce nożnej, ale są rzeczy ważniejsze od sportu. Otóż Adriana, olimpijka z Aten, po karierze założyła klub UKS Ada Judo Fun, by przez sport, przez judo, aktywizować osoby z niepełną sprawnością intelektualną. W 2021 r. jej klubowi, po latach udało się pozyskać własny kąt w Gdańsku-Wrzeszczu. Lokal jest do kapitalnego remontu, będziemy śledzić i wspierać działania Ady i jej ekipy.

E jak Ekstraliga rugby. Trójmiasto od zawsze było mekką gry "w jajo", Lechia Gdańsk nigdy z ligi nie spadła, Arka Gdynia w 2022 r. obchodziła bardzo owocne ćwierćwiecze istnienia, a Ogniwo Sopot aktualnie jest liderem rozgrywek i broni tytułu mistrza Polski. W 2022 r. walka o tytuł będzie trwała do samego końca (patrz Z).


F jak frekwencja. Chyba żaden z trójmiejskich klubów, a nawet polskich (poza Widzewem Łódź) nie jest zadowolony z frekwencji na swoich meczach. W Trójmieście może najmniejszy problem mają "Gdańskie Lwy", siatkarze Trefla, ale ostatnio przegrywają, nie zachęcając do tłumnego przychodzenia na meczu. Konia z rzędem temu, kto odgadnie powód niższej niż kiedyś frekwencji na trójmiejskich arenach sportowych.  

G jak GKŻ Wybrzeże. Żużlowcy tego klubu ostatnio występowali na najwyższym szczeblu rozgrywek w 2014 r. Od tej pory nie mogą wrócić do Ekstraligi, nie zapowiada się, by mieli to uczynić w najbliższym sezonie. Zresztą nawet gdyby sprawili niespodziankę i uzyskali awans, ich wiekowy stadion nijak nie przystaje do standardów najlepszej żużlowej świata. Obiekt przy ul. Zawodników to temat-rzeka, do której postaramy się wejść w 2022 r.

H jak HaznarMichał. Świeżo upieczony reprezentant Polski, pochodzący z Cape Town, które jak sam przyznał przypomina mu Sopot, zawodnik z CV jakiego w naszym kraju jeszcze nie było, z przeszłością m.in. w południowoafrykańskich Stormers. W wywiadzie Haznar mówił nam m.in.: - Od małego byłem świadom swego pochodzenia, z czasem coraz bardziej interesowałem się Polską. Przed przylotem tutaj zżerała mnie ciekawość, jak wygląda moja druga ojczyzna. Wizyta w Muzeum II Wojny Światowej bardzo otworzyła mi oczy na wiele spraw. Co innego robić research, będąc na drugiej półkuli, co innego zobaczyć na własne oczy. Bardzo mocne doświadczenie. Po wyjściu z muzeum byłem mocno poruszony, a jednocześnie jeszcze mocniej przekonany, że przyjeżdżając tu dokonałem właściwego wyboru. W muzeum widziałem takie hasło: "Polacy nie błagają o wolność, oni o nią walczą". Jakbym czytał o historii RPA.

I jak Igrzyska. Zimowe odbędą się już niebawem w Pekinie. Niestety bez udziału trójmiejskich sportowców.

J jak Jacek Karnowski. Ze wszystkich trzech prezydentów trójmiejskich miast, ten z Sopotu najbardziej angażuje się w sport. W połowie roku Karnowski gościł piłkarską reprezentację Polski, a pod koniec w głośny sposób wsparł trenera koszykarskiego Trefla Sopot, Marcina Stefańskiego, który od władz klubu dostał ultimatum. Gdy w wirtualnej dyskusji jeden z kibiców zagaił Karnowskiego: "Widać gołym okiem w ostatnich tygodniach, że Pan prezydent przymierza się do roli trenera...’. Ten odpisał z humorem: "...i niskiego skrzydłowego". To by dopiero było. Od morza zawsze wiał wiatr zmian, ale to byłaby prawdziwa sensacja.

K jak Kaczmarek Tomasz. Trener Lechii wlał nadzieje w serca gdańskich kibiców w ostatnim kwartale. Biało-Zieloni grali efektownie i skutecznie. Dobra passa została nieco zakłócona w grudniu, a lechiści przegrali dwa ostatnie mecze w roku. Sam trener mówił nam,  że praca się dopiero zaczęła, a jego drużynę czeka jeszcze długa droga. Na razie wszystkie ruchy transferowe Lechii, dokonane w przerwie zimowej, wyglądają podejrzanie sensownie.

L jak Lekkoatletyka. Mistrzostwa świata w tej dyscyplinie odbędą się w tym roku w lipcu USA. Pojedzie tam mocna reprezentacja Sopockiego Klubu LA: będą zapewne Anna Kiełbasińska i Angelika Cichocka.

M jak Mali. Stamtąd pochodzi Bassekou Diabate, piąty w historii Lechii Gdańsk piłkarz z Afryki i pierwszy z Mali w historii Ekstraklasy. Na jesień na wypożyczeniu nie przekonywał, ale i tak został wykupiony z macierzystego klubu z Bamako.

N jak Nikoś i Netflix. Filmem o ojcu chrzestnym polskiej mafii (pt. "Jak pokochałam gangstera), gdzie nie brak wątków piłkarskich i rugbowych żyje na początku roku całe Trójmiasto, a zwłaszcza jego południowa część. 

O jak Olivia. Na wysłużonym obiekcie występują hokeistki, łyżwiarki i łyżwiarze figurowi i szybcy oraz przedstawiciele curlingu. W I-ligowej tabeli na ostatnim miejscu znajdziemy hokeistów Stoczniowca, a w II-ligowej hokeistów Security Premium OHT Gdańsk, ale myślę, że stolica województwa ma pod tym względem wyższe ambicje. W przeszłości mecze Stoczniowca czy potem Lotosu PKH potrafiły przyciągać tłumy, gdy w Olivii grano mecze o wysoką, ligową stawkę.

P jak podcast. A nawet dwa na falach Interii - Bałtycki Komentarz Sportowy (BKS - o wyczynach piłkarzy Lechii Gdańsk) i Podcast o rugby (POR - wiadomo o czym). W 2021 r. nagraliśmy 32 odcinki BKS i 13 POR. Mogę zapewnić, że jeśli zdrowie pozwoli w 2022 r. będzie więcej.

R jak ręczna. Sopocko-Gdańsk ERGO Arena była miejscem rozegrania zamykającego rok turnieju 4 Nations Cup w Ergo Arenie drużyn narodowych w piłce ręcznej. Była to próba generalna Biało-Czerwonych przed mistrzostwami Europy i próba trójmiejskiego obiektu przed mistrzostwami świata, które odbędą się w 2023 r. W 4 Nations Cup zagrało dwóch zawodników Torus Wybrzeża Gdańsk, które w tabeli PGNiG Superligi zajmuje miejsce w środku tabeli.

S jak setka. Nie, nie taka setka jak myślicie, zresztą "białą" pije się bardziej w "pięćdziesiątkach". Setka goli w Ekstraklasie to wynik, do którego dąży Flavio Paixao, na razie ma 97 bramek.

T jak Tarasiewicz Ryszard. Trener Arki to specjalista od awansów, po to został sprowadzony do Gdyni, by przywrócić jej Ekstraklasę. Sam szkoleniowiec, którego drużyna zajmuje na razie siódme miejsce w tabeli ujął to w sposób poetycki: "Nie wolno zakładać, że przez życie przejdzie się bez bólu, nie wolno poddawać przy pierwszym potknięciu. Jestem pełen nadziei i wiary, że uda się awansować z Arką do Ekstraklasy".

U jak Urbanowicz Janusz. Trener Biało-Zielonych Ladies Gdańsk i reprezentacji Polski w rugby 7 kobiet. Człowiek-orkiestra i prawdziwy ojciec dla swoich zawodniczek. Zdaniem wielu specjalistów od rugby, którzy wypowiadali się w ankiecie Interii podsumowującej 2021 r., Urbanowicz był najlepszym trenerem roku. Polska liga, którą wygrali 11 razy z rzędu, jest już dla Biało-Zielonych już za ciasna. W przyszłym roku planują zagrać w lidze rosyjskiej. Z Gdańska do Kaliningradu nie jest daleko, a stamtąd można polecieć do Moskwy czy Petersburga.

W jak  Wlazły i Winiarski. Mariusz i Michał. Razem mieszkali przez lata na zgrupowaniach kadry siatkarzy, dziś razem pracują na chwałę Trefla Gdańsk. W poprzednim sezonie szło im lepiej, w tym gorzej. Szanse na play-off cały czas, ale z każdym przegranym meczem coraz bardziej mizerne.

Y jak Yannick Franke. Najskuteczniejszy koszykarz Trefla Sopot w tym sezonie, a jednocześnie student uczelni im. Johana Cruyffa w Barcelonie. Wydawało się, że brak chorego reprezentanta Holandii zaważy na przegranej Trefla Sopot w meczu z PGE Spójnią Stargard, ale jego koledzy z drużyny bardzo się spięli i mimo, że przegrywali 0:19 zdołali wygrać 72:71. Piękno sportu w pełnej krasie.

Z jak Zeszutek Piotr. "Zeszyt" to na dziś jedyny trójmiejski sportowiec, który jest kapitanem reprezentacji Polski. Jego kontuzja ścięgna Achillesa i wykluczenie z gry na co najmniej pół roku jest wielką stratą dla kadry i macierzystego Ogniwa Sopot.

Ż jak żagle. Trójmiasto jest potęgą w rugby (patrz E), tak samo w żaglach i to nie tylko w skali polskiej. Łukasz Przybytek i Paweł Kołodziński wzięli udział w Igrzyskach Olimpijskich w Tokio w klasie 49er.  W zeszłym roku drugi z nich zakończył karierę, jego następcą został ogłoszony nowy załogant: Jacek Piasecki. Niesamowite postępy w tej klasie czynią niedawni juniorzy: Mikołaj Staniul i Jakub Sztorch. Wszyscy reprezentują, będący pod literą A - gdański AZS AWFiS. Taka piękna klamra spina ten alfabet.

Maciej Słomiński


 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje