Reklama

Reklama

"Trójkami" załatwili Chicago Bulls

Koszykarze New York Knicks pokonali na wyjeździe Chicago Bulls 120:112 w czwartkowym meczu ligi NBA. Nowojorczycy uzyskali blisko 70-procentową skuteczność rzutów za trzy punkty - celnych było 16 z 24 prób.

W trzech poprzednich spotkaniach nowego sezonu (wygrana i dwie przegrane) Knicks zdecydowanie częściej pudłowali rzuty za trzy, a ich statystyki były na poziomie zaledwie 25-30 proc.

W zespole gości najskuteczniejszy był 24-letni rezerwowy Toney Douglas, który zdobył 30 pkt (zaliczył pięć "trójek"). To jego rekord życiowy. Wyróżnili się również Danilo Gallinari 24 pkt (4/4 - za trzy) oraz Raymond Felton 20 pkt (4/6) i 10 asyst.

Najlepszym zawodnikiem "Byków" (bilans spotkań 2-2) był Derrick Rose - 24 pkt i 14 asyst.

W drugim czwartkowym spotkaniu drużyna Portland Trail Blazers (4-2) uległa Oklahoma City Thunder (3-2) 106:107 (po dogrywce).

Reklama

Największy wkład w zwycięstwo przyjezdnych mieli Kevin Durant i Russell Westbrook - obaj uzyskali po 28 pkt i zanotowali identyczną liczbę zbiórek - 11.

W końcówce regulaminowego czasu gry dwukrotnie przestrzelił koszykarz Trail Blazers - Brandon Roy. W sumie zapisał na swym koncie 19 pkt. Więcej "oczek" miał LaMarcus Aldridge - 22.

Wyniki czwartkowych meczów ligi NBA:

Chicago Bulls - New York Knicks 112:120

Portland Trail Blazers - Oklahoma City Thunder 106:107 (po dogrywce)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje