Reklama

Reklama

Trener "Sbornej" chwali Polki

Trener reprezentacji Rosji Władimir Kaziutkin nie wyglądał na zmartwionego po porażce z Polską (1:3).

Trener reprezentacji Rosji Władimir Kaziutkin nie wyglądał na zmartwionego po porażce z Polską (1:3).

- Nie pozostaje mi nic innego, jak pogratulować polskiej drużynie zwycięstwa. Polki zagrały dzisiaj świetny mecz. Już dawno nie widziałem polskiego zespołu grającego z takim nastawieniem. Nie mam w zwyczaju chwalić drużyn, które na to nie zasługują, ale chylę czoła przed polską drużyną za dzisiejszą grę - ocenił szkoleniowiec reprezentacji Rosji.

- Nie mogę powiedzieć, że moja drużyna zagrała źle. W końcówkach setów walka była wyrównana. Wiemy, co w naszej grze musimy poprawić, ale to wymaga czasu. Jedynie mam zastrzeżenia do bloku w wykonaniu mojego zespołu. Ten element nie funkcjonował tak jak należy. Moim zdaniem, właśnie blok decydował o wynikach poszczególnych setów. Wystarczyłyby jeden, dwa punkty więcej i wtedy losy rywalizacji mogły się różnie potoczyć - dodał Kaziutkin.

Reklama

Robert Kopeć, Łódź

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL