Reklama

Reklama

Trener Realu "na dywaniku"

Bernd Schuster i Ramon Calderon spotkali się w środę, by porozmawiać o sytuacji Realu Madryt po wstydliwej porażce w dwumeczu w Pucharze Króla z Realem Union.

Szkoleniowiec i prezydent klubu rozmawiali ponoć w serdecznej atmosferze, która nie przypominała klasycznej "wizyty na dywaniku". Calderon chciał się dowiedzieć, jakie jest zdanie szkoleniowca na temat przyczyn kryzysu, w jakim znalazł się niewątpliwie zespół Realu. Świadczą o tym nie tylko wydarzenia w Pucharze Króla, ale przede wszystkim w Lidze Mistrzów i w Primera División.

Reklama

Schuster tłumaczył, jak wielką rolę odegrały w tej sytuacji liczne kontuzje w zespole, m. in. Arjena Robbena i Ruuda van Nistelrooya. Szkoleniowiec wspomniał też o potrzebie transferów, które uważa za niezbędne już zimą.

Mimo, że prezydent podkreślił, że nadal ma zaufanie do niemieckiego trenera, wciąż mówi się o tym, ze jeżeli "Królewscy" nie wygrają w najbliższym meczu w Valladolid, Schuster pożegna się z posadą.

Dowiedz się więcej na temat: szkoleniowiec | prezydent

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje