Reklama

Reklama

Tragedia rodzinna trenera "Celtów"

Szkoleniowiec Boston Celtics Doc Rivers nie poprowadzi zespołu w niedzielnym meczu z Toronto Raptors. Trener udał się do Chicago, gdzie zmarł mu ojciec.

Rivers przyleciał z drużyną do Toronto na mecz z miejscowymi "Raptorami", ale w niedzielny poranek po otrzymaniu wiadomości o śmierci taty udał się w podróż do Chicago.

Reklama

Grady Alexander Rivers Senior miał 76 lat. Przyczyny śmierci ojca trenera drużyny z Bostonu nie zostały ujawnione.

Jak informuje "USA Today" miejsce Riversa na ławce trenerskiej "Celtów" zajmą jego asystenci - Tom Thibodeau i Armond Hill.

Dowiedz się więcej na temat: Celtowie | Chicago | toronto | tragedia rodzinna | tragedia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama