Reklama

Reklama

Tokio. Szef MKOl apeluje do sportowców o szczepienia przed startem

Przebywający z wizytą w Japonii przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) Thomas Bach zaapelował do sportowców, aby - o ile lek będzie już dostępny - zaszczepili się przeciwko koronawirusowi przed startem w igrzyskach w Tokio.

"Musimy i chcemy chronić japońskie społeczeństwo, dlatego apeluję w imieniu MKOl, aby uczestnicy igrzysk oraz kibice przyjeżdżali tutaj już zaszczepieni, gdy tylko szczepionka będzie dostępna" - powiedział Bach we wtorek w trakcie wizyty na Stadionie Olimpijskim.

Reklama

Bach dodał jednak, że MKOl nie będzie nikogo zmuszał do szczepień. "Nie będzie to warunek wymagany, aby móc w Tokio startować" - podkreślił.

"Jestem pewien, że większość zawodników i kibiców zastosuje się do tej sugestii, przecież to chodzi także o ich zdrowie" - dodał szef MKOl.

Kwestia szczepień sportowców, którzy będą startować w Tokio, pojawiła się w październiku podczas spotkania online Bacha z komisją zawodniczą MKOl. Wzięło w nim udział ponad stu sportowców, połowa z nich pytała, czy brak szczepienia spowoduje wykluczenie ze startu. Zapytała o to także przewodnicząca komisji, dwukrotna złota medalistka olimpijska w pływaniu, reprezentantka Zimbabwe Kirsty Coventry.

Jak wynika z zapisu spotkania, jakie otrzymała agencja Associated Press, Bach dał wtedy jasno do zrozumienia, że "sportowcy są to winni sobie wzajemnie". Dodał, że każdy zawodnik powinien spojrzeć na innych i wziąć to pod uwagę. "Szczepienie nie dotyczy tylko jednej osoby, to ochrona całej społeczności" - wskazał szef ruchu olimpijskiego.

Niemiec przyznał jednak, że zdaje sobie sprawę, że nie wszyscy będą chcieli się zaszczepić, np. dla niektórych to kwestia wolności osobistej. Inni będą się obawiać, że szczepionki przeciwko COVID-19 nie są to końca sprawdzone i mogą być niebezpieczne. Niektórzy mogą obawiać się zachorowania po przyjęciu szczepionki, co zagrozi ich szansom olimpijskim.

"Taką postawę trzeba będzie zrozumieć. Problem trzeba będzie rozwiązać wspólnie. Musimy być solidarni, odpowiadać za siebie" - przyznał Bach. Dodał, że nie chce, aby przyjęcie szczepionki było traktowane jako "poświęcanie się".

To pierwsza wizyta Bacha w Japonii od marca, gdy podjęto decyzję o przełożeniu igrzysk z 2020 na 2021. Szef MKOl chce m.in. przywrócić wśród Japończyków wiarę w sens organizacji olimpijskich zmagań. W lipcu prawie 70 procent respondentów ankiety telewizji NHK opowiedziało się za dalszym ich przełożeniem lub odwołaniem.

Igrzyska mają się rozpocząć 23 lipca i potrwać do 8 sierpnia 2021.

wha/ wkp/ pp/



Dowiedz się więcej na temat: tokio | IO Tokio 2020

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje