Reklama

Reklama

Tokio 2020. Może zabraknąć kilkunastu tysięcy miejsc noclegowych

Organizatorzy igrzysk Tokio 2020 mają poważny problem nie tylko z prognozowanymi wysokimi temperaturami podczas zmagań sportowców, ale także z zapewnieniem odpowiedniej liczby miejsc noclegowych. Według raportu "Nikkei Asian Review", każdego dnia olimpiady będzie ich brakować 14 000.

Szacuje się, że stolicę "Kraju Kwitnącej Wiśni" odwiedzi na przełomie lipca i sierpnia 2020 r. około 10 mln turystów - podał portal businessinsider.com.

Mimo budowlanego boomu na luksusowe hotele brakuje już w nich miejsc, a ceny są astronomiczne. Na osiem miesięcy przed igrzyskami nie ma wolnych pokoi w tak ekskluzywnych lokalizacjach jak m.in. nowo wyremontowany hotel Okura, Four Seasons, Ritz-Carlton czy Imperial Hotel.

Według portalu Booking.com aż 89 procent dostępnych miejsc w hotelach, apartamentach i mieszkaniach do wynajęcie zostało już w Tokio zarezerwowanych na czas igrzysk.

Reklama

Skokowo wzrosły też ceny noclegów. Łóżko w sześciopokojowej sypialni kosztuje obecnie 82 dolary za noc w okresie olimpiady, zaś miejsce w najtańszych pokojach - tzw. kapsułowych, za które do tej pory płaciło się 20 dol., na przełomie lipca i sierpnia oznaczać będzie wydatek 150 dol. - napisał dziennik "The Washington Post".

Według portalu Airbnb średnia cena noclegu w Tokio podczas rywalizacji sportowców w 2020 wynosi obecnie 837 dol. Ostatnio firma ta, zajmująca się pośrednictwem w wynajmie mieszkań poprzez aplikację internetową, została jednym z głównych sponsorów Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Umowę podpisano do 2028 roku, ale jej wysokości nie ujawniono.

Igrzyska w Tokio odbędą się w dniach 24 lipca - 9 sierpnia 2020 roku. Poprzednio letnia olimpiada rozgrywana była w stolicy Japonii w 1964 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje