Reklama

Reklama

To będą rekordowe mistrzostwa

47. mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym, które rozpoczną się 18 lutego w czeskim Libercu będą miały rekordową obsadę - o medale walczyć będzie ponad 660 zawodniczek i zawodników z 66 krajów.

Będą wśród nich sportowcy z tak egzotycznych dla sportów zimowych krajów, jak Trynidad i Tobago, Iran, Peru i Nowa Zelandia. Także rekordowa jest liczba konkurencji mistrzostw - 20. W porównaniu z poprzednimi mistrzostwami, dwa lata temu w japońskim Sapporo, ich liczba wzrosła o dwie. Po raz pierwszy o medale w skokach walczyć będą kobiety, nową konkurencją jest też bieg w kombinacji norweskiej ze startu wspólnego.

Reklama

Pierwsi medaliści wyłonieni zostaną w czwartek. Będą nimi uczestniczki biegu kobiet na 10 km techniką klasyczną oraz uczestnicy rywalizacji w kombinacji norweskiej.

Ceremonię otwarcia imprezy zaplanowano na środę o godzinie 20.00 w hali oddanej do użytku w 2005 roku. Mistrzostwa otworzą prezydent Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) Gian Franco Kasper i premier Czech Mirek Topolanek.

Organizatorzy liczą, że w Libercu padnie kolejny rekord - tym razem oglądalności. Liczące 100 tysięcy mieszkańców miasto położone 100 km od Pragi, spodziewa się ponad 150 tysięcy widzów, głównie z sąsiadujących z Czechami Polski i Niemiec.

Dowiedz się więcej na temat: medale

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje