Reklama

Reklama

Tłum kibiców modlił się o zdrowie Cabanasa

Około dziesięciu tysięcy kibiców modliło się na stadionie Defensores del Chaco w Asuncion o zdrowie Salvadora Cabanasa. Czołowy piłkarz reprezentacji Paragwaju został w poniedziałek postrzelony w głowę w Mexico City. Jego stan lekarze określają jako bardzo ciężki, ale stabilny.

Wielu kibiców przyszło na stadion ubranych w koszulki reprezentacji, z flagami narodowymi. Zgromadzeni śpiewali pieśni, klaskali i wspólnie się modlili. Wznosili okrzyki na cześć piłkarza. Odprawiono również mszę w jego intencji.

- To jest najważniejszy mecz w jego życiu. Musimy mu pomóc w zwycięstwie - powiedział jeden z kibiców.

Cabanas został postrzelony w głowę w łazience jednego z barów w Mexico City. Prawdopodobnie padł ofiarą napadu. Lokal jest położony w dzielnicy miasta słynącej z dużej przestępczości.

Reklama

29-letni piłkarz meksykańskiego klubu America to jeden z najlepszych napastników reprezentacji Paragwaju. Z sześcioma golami okazał się najskuteczniejszym strzelcem swojej drużyny w eliminacjach mistrzostw świata, walnie przyczyniając się do awansu.

W barwach Ameriki Cabanas był najlepszym strzelcem rozgrywek Copa Libertadores w 2007 i 2008 roku. Miał być podporą reprezentacji swojego kraju podczas mundialu w RPA, gdzie Paragwaj w grupie zagra z Włochami, Słowacją i Nową Zelandią.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje