Reklama

Reklama

Tak się bawią piłkarze

Pod piramidami w gorącym Egipcie, nad lodowatym polskim morzem i... na "białej sali". Polscy piłkarze mają przeróżne pomysły na zabawę sylwestrową. "Super Express" sprawdził jakie.

Przy wyborze miejsca na spędzenie sylwestra żadnych problemów nie miał Robert Lewandowski). "Lewy" wraz z dziewczyną Anią zaraz po świętach polecieli do Egiptu. Napastnik Lecha do tej pory już dwukrotnie był w kraju faraonów, ale nigdy na sylwestra. Teraz po raz pierwszy będzie witał Nowy Rok w towarzystwie Sfinksa i piramid.

Reklama

Inny reprezentant Polski, Kuba Błaszczykowski spędzi sylwestra nad zimniejszym morzem. Kuba z sympatią Agatą poimprezują we Władysławowie, gdyż - jak twierdzi - musi nawdychać się trochę jodu.

Jacek Bąk i jego żona Anna. Państwo Bąkowie wyjątkowo nie wybiorą się na żaden bal. " Mąż planował jakieś wyjście, ale szybko mu to wyperswadowałam i postanowiliśmy zostać w domu" - przyznała pani Anna.

Zabawy w domu nie wyobraża sobie z kolei lider Śląska Wrocław, Sebastian Mila Już tradycyjne "Roger" i jego narzeczona Ula będą bawić się na gdańskiej Starówce. To właśnie tam przed rokiem Mila przeżył niezapomnianego sylwestra.

"Niezłe jaja były - wspomina piłkarz. - Każdy musiał przyjść w jakimś przebraniu. Była pszczółka Maja, Robin Hood i zakonnica! My nie byliśmy gorsi. Ula przebrała się za stewardesę, a ja za piłkarza z dawnych lat. Od ojca wziąłem obcisłą koszulkę Cosmosu Nowy Jork, a także takie króciutkie spodenki, spod których było mi prawie wszystko widać. Na nogach miałem oczywiście błyszczące korki Kormorany".

Dowiedz się więcej na temat: pilkarze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama