Reklama

Reklama

Tajner wywalił trenera Małysza!

Prezydnium PZN podjęło decyzję o rozwiązaniu umowy w trybie natychmiastowym ze szkoleniowcem polskiej kadry skoczków - Hannu Lepistoe.

Prezydnium PZN podjęło decyzję o rozwiązaniu umowy w trybie natychmiastowym ze szkoleniowcem polskiej kadry skoczków - Hannu Lepistoe.

Decyzję tę przekazał mediom prezes PZN Apoloniusz Tajner. Fin nie pojedzie na ostatnie zawody PŚ do Planicy. Zastąpi go tam jego dotychczasowy asystent - Łukasz Kruczek.

Prezydium Polskiego Związku Narciarskiego zdecydowało we wtorek, że po sezonie 2007/2008 nie przedłuży umowy z trenerem Hannu Lepistoe na prowadzenie kadry skoczków narciarskich.

"Umowa wygasa z końcem kwietnia i nie zostanie przedłużona. Przez ostatnie kilkanaście dni prowadziliśmy szeroko zakrojone konsultacje w środowisku i sportowym, i naukowym, po których doszliśmy do wniosku, że na dwa lata przed zimowymi igrzyskami olimpijskimi potrzebna jest zmiana na stanowisku opiekuna kadry - wyjaśnił PAP sekretarz generalny PZN Grzegorz Mikuła.

Reklama

"Jesteśmy wdzięczni Hannu Lepistoe za to, co zrobił w Polsce przez dwa lata współpracy. Doceniamy złoty medal mistrzostw świata i Puchar Świata wywalczony pod jego opieką przez Adama Małysza. Z szacunkiem odnosimy się do jego trenerskiego warsztatu, ale uznaliśmy, że zawodnikom potrzebny jest nowy impuls i większa optymalizacja procesu szkoleniowego. W Planicy przeprowadzimy wstępne rozmowy z trenerami, którzy być może obejmą kadrę w przyszłym sezonie. Pod uwagę jest także brana opcja krajowa, zatrudnienie polskiego szkoleniowca" - powiedział Mikuła.

"Sport" TVP1 rozmawiał z Hannu Lepistoe, który obecnie przebywa w rodzinnej Finlandii. Szkoleniowiec nie krył rozczarowania decyzją PZN.

"Tak, jestem bardzo rozczarowany, bo wcześniej uzgodniliśmy już cały plan na dłuższy okres, kolejne sezony. Poprzedni rok był tak fantastyczny, że oczekiwania przed obecnym były ogromne. Ja oczekiwałem wiele, a media i kibice jeszcze więcej. I kiedy wyniki nie przyszły, wszyscy stwierdzili, że jesteśmy słabi, że Lepistoe się nie nadaje" - powiedział Fin, który od sezonu 2006/2007 był trenerem reprezentacji Polski w skokach narciarskich.

Lepistoe urodził się 17 maja 1946 roku. Pracę trenerską rozpoczął w 1979 roku. Do 1985 roku związany był z reprezentacją Finlandii. Pod jego wodzą sukcesy odnosił m.in. Matti Nykaenen. W latach 1985- 1992 pracował z kadrą Włoch. W 1994 roku, po dwuletniej przerwie, ponownie objął drużynę fińską i odkrył talent Janne Ahonena. Po czterech latach wrócił do Włoch, ale tylko na jeden sezon.

Później Lepistoe występował w charakterze komentatora telewizyjnego podczas konkursów skoków. W 2002 roku został szkoleniowcem reprezentacji Austrii. Zawodników tego kraju prowadził do końca sezonu 2003/2004.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL