Reklama

Reklama

Tajner: Sezon rozpoczął się za wcześnie

- W takich wietrznych konkursach decyduje los. Adam nie ma się czego obawiać, bo potrafi skakać w trudnych warunkach - powiedzial w rozmowie z "Rzeczpospolitą" trener polskich skoczków Apoloniusz Tajner.

- W takich wietrznych konkursach decyduje los. Adam nie ma się czego obawiać, bo potrafi skakać w trudnych warunkach - powiedzial w rozmowie z "Rzeczpospolitą" trener polskich skoczków Apoloniusz Tajner.

- Nie można jednak nalegać na rozgrywanie konkursów przy zmiennym wietrze, bo wyniki są wtedy wypaczone. To dotyczy wszystkich, także Niemców, którzy mogli przecież widzieć faworyta w Hannawaldzie - dodał Tajner.

Zdaniem polskiego trenera tegoroczny sezon Pucharu Świata w skokach rozpoczął się za wcześnie. - Można było z nim zaczekać do połowy grudnia, wtedy i organizatorzy, i skoczkowie mieliby czas się przygotować - stwierdził szkoleniowiec.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL