Reklama

Reklama

T.O. kontra McNabb

Zwycięstwa często przynoszą zgodę i pojednanie, natomiast porażki spory oraz konflikty. To ostatnie ma miejsce w wypadku Philadelphia Eagles, którzy 6 lutego przegrali w Super Bowl - wielkim finale NFL - z New England Patriots 21-24.

Jak donosi amerykańska sieć ESPN, quarterback ekipy z Filadelfii delikatnie skrytykował najlepszego odbierającego swojej drużyny Terrella Owensa, a ten nie oczywiście nie pozostał mu dłużny...

Reklama

Owens, który ryzykując zdrowiem wrócił na decydujące spotkanie po ciężkiej kontuzji (złamana noga i skręcona kostka - przyp. red.), stwierdził, że to nie on "był facetem, który poczuł się zmęczony w trakcie Super Bowl".

Owens, któremu McNabb zarzucił bycie "zmęczonym lub chorym w IV kwarcie", złapał w pojedynku z Patriots 7 podań na łączną sumę 122 jardów. W całym poprzednim sezonie, pierwszym po przyjściu do Eagles z San Francisco 49ers, Owens zapisał na swoim koncie 1200 jardów "w obiorze" na 1200 jardów.

W ubiegłym tygodniu Owens zatrudnił nowego agenta Drewa Rosenhausa, co tylko uwiarygodniło spekulacje jakoby jeden z najlepszych wide receiverów ligi chciał renegocjować siedmioletni kontrakt podpisany w ubiegłym sezonie i wart 49 mln dolarów.

Dowiedz się więcej na temat: Super Bowl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama