Reklama

Reklama

Szturc: Kryzys Małysza mija

- Z formą nie jest źle. Nie będę jednak nic obiecywał. Jadę do Oberstdorfu jak najlepiej skakać i cieszyć się z lotów. Uwielbiam zawody na skoczniach mamucich - powiedział na łamach "ŻW" Adam Małysz, który przygotowuje się do zawodów w Oberstdorfie.

Klubowy trener Adama Małysza, Jan Szturc uważa, że trzykrotny mistrz świata ma już za sobą najgorsze chwile.

- Po ostatnim treningu na Wielkiej Krokwi wydaje mi się, że kryzys Małysza mija. Nie skacze on jeszcze jak za najlepszych swoich czasów, ale radzi sobie naprawdę całkiem nieźle. Najważniejsze, że z techniką jest już chyba wszystko w porządku - wyjaśnia wujek Małysza.

Z formy Małysza cieszył się również Piotr Fijas. - To były naprawdę bardzo dobre skoki. Z sześciu prób w pięciu Adam lądował w okolicach 130 m - relacjonował drugi trener kadry skoczków.

Reklama

Dzisiaj w Oberstdorfie odbędzie się pierwszy oficjalny trening. Zawody na mamuciej skoczni odbędą się w sobotę i niedzielę.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje