Reklama

Reklama

Świetny mecz Rose'a, fatalna seria Knicks

W sobotnich meczach doszło tylko do 1 niespodzianki. Knicks przegrali kolejne spotkanie, tym razem z Charlotte Bobcats. Derrick Rose zagrał kolejny mecz jak MVP sezonu, rzucając 30 punktów i rozdając 17 asyst. Sam w końcówce poprowadził swoich Bulls do zwycięstwa.

Charlotte Bobcats (30-42) - New York Knicks (35-38) 114:106

Knicks przegrywają szósty raz z rzędu i po raz 9 w ostatnich 10 spotkaniach. Z taką grą nie mają czego szukać w play-off. Dobrze zagrał co prawda Carmelo Anthony - 36 punktów, ale poza nim zawiedli Chauncey Billups i Amare Stoudemire, którzy razem trafili tylko 10 z 29 rzutów. Bobcats tymczasem kontynuują swoją pogoń za Indiana Pacers i mają już tylko 2 wygrane mniej. W dzisiejszym meczu aż 8 zawodników miało 10 i więcej punktów, a liderem był Boris Diaw - 20 oczek.

Bobcats: Boris Diaw - 20 (8 zb, 5 as), Stephen Jackson - 19 (4x3, 7 zb), Gerald Henderson - 13 (3 blk), D.J. Augustin - 13 (9 as), Shaun Livingston - 13, Kwame Brown - 11 (7 zb), Matt Carroll - 10, Dante Cunningham - 10, Dominic McGuire - 4, D.J. White - 1

Reklama

Knicks: Carmelo Anthony - 36 (3x3), Landry Fields - 16, Amare Stoudemire - 14 (4 blk), Chauncey Billups - 14 (10 as), Shelden Williams - 10 (9 zb), Shawne Williams - 7, Toney Douglas - 5, Anthony Carter - 2, Bill Walker - 2, Jared Jeffries - 0, Roger Mason - 0

Skrót meczu:

Atlanta Hawks (41-32) - New Jersey Nets (23-49) 98:87

Mecz rozpoczął się od nawałnicy ze strony Hawks, którzy po 6 minutach prowadzili 19:2. Prowadzenia już nie oddali i dzięki temu po raz czwarty z rzędu wystąpią w play-off. Zapewnili sobie w nich udział mimo, że w ostatnich 12 meczach wygrali tylko 4 razy. Do zwycięstwa poprowadził ich duet Al Horford - Josh Smith - obaj łącznie rzucili 45 punktów. Dla Nets 25 rzucił Anthony Morrow. U nich zawiedli wysocy, Brook Lopez, który jest ich najlepszym strzelcem (średnio 19.9) rzucił zaledwie 6 punktów, a Kris Humphries, który w ostatnich 14 meczach miał za każdym razem minimum 10 zbiórek, dzisiaj zebrał ich tylko 5. Lekkiej kontuzji doznał Joe Johnson, który uszkodził sobie kciuk w trzeciej kwarcie i nie powrócił już naobisko.

Hawks: Al Horford - 23 (12 zb), Josh Smith - 22, Jamal Crawford - 18 (6 as), Kirk Hinrich - 11 (7 zb), Marvin Williams - 9, Zaza Pachulia - 3 (7 zb), Jeff Teague - 0, Damien Wilkins - 0

Nets: Anthony Morrow - 25, Sasha Vujacic - 13, Kris Humphries - 12, Johan Petro - 12 (8 zb), Brook Lopez - 6, Jordan Farmar - 5 (8 as), Travis Outlaw - 5, Ben Uzoh - 5 (7 as), Stephen Graham - 2, Brandan Wright - 2

Skrót meczu:

Detroit Pistons (26-47) - Indiana Pacers (32-42) 100:88

Pistons zakończyli serię 3 porażek z rzędu, pokonując walczących o playoffs Indiana Pacers. Poprowadził ich do tego wyniku Richard Hamilton, który rzucił 23 punkty. Gracze Pacers po raz 18. w tym sezonie rzucili mniej niż 90 punktów, wszystkie te mecze przegrali. Popełnili aż 19 strat, które rywale zamienili na 24 punkty. Ich najlepszy strzelec Danny Granger został zatrzymany przez Tayshauna Prince'a na zaledwie 14 punktach. Pistons zagrali bez Tracy McGrady'ego, który narzeka na bóle pleców, Ben Wallace nie gra ze względu na ból lewego kolana, na podobny uraz uskarża się Chris Wilcox. Ciekawą statystyką były rzuty osobiste w wykonaniu Pacers. Trafili zaledwie 7 z 19 prób.

Pistons: Richard Hamilton - 23 (6 as), Rodney Stuckey - 16 (6 as, 3 prz), Tayshaun Prince - 13, Charlie Villanueva - 13 (3x3), Greg Monroe - 9 (13 zb, 3 prz), Jason Maxiell - 8, Austin Daye - 7, Will Bynum - 6, Ben Gordon - 3, Chris Wilcox - 2

Pacers: Brandon Rush - 19 (4x3), Tyler Hansbrough - 16 (8 zb), Danny Granger - 14 (7 zb), Josh McRoberts - 8 (8 zb, 5 as), Roy Hibbert - 6, Jeff Foster - 6, A.J. Price - 6 (5 as), Paul George - 5, Darren Collison - 4 (6 as), Dahntay Jones - 4

Skrót meczu:

Milwaukee Bucks (29-43) - Chicago Bulls (53-19) 87:95

Na niecałe 3 minuty do końca Bucks prowadzili 87:83, ale wtedy Bulls przeszli na tryb niszczenia i rzucili ostatnie 12 punktów, ani razu nie pudłując z gry. 8 z tych 12 punktów rzucił coraz poważniejszy kandydat do MVP Derrick Rose. W całym meczu uzbierał niesamowite 30 punktów i 17 asyst. Bulls przegrywali w trzeciej kwarcie różnicą 15 punktów, ale świetna obrona pozwoliła im dojść rywali i pokonać w samej końcówce. Na pocieszenie dla Bucks w 12 meczowej znaleźli się rekonwalescenci Drew Gooden i Michael Redd. Ten pierwszy opuścił 26 meczów, a Redd... 14 miesięcy.

Bucks: John Salmons - 25, Carlos Delfino - 23 (5x3, 7 zb), Brandon Jennings - 13 (5 as), Luc Mbah a Moute - 10 (8 zb), Andrew Bogut - 9 (9 zb, 3 blk), Larry Sanders - 5, Jon Brockman - 2, Keyon Dooling - 0

Bulls: Derrick Rose - 30 (17 as), Carlos Boozer - 14 (11 zb), Joakim Noah - 12 (11 zb), Ronnie Brewer - 10, Keith Bogans - 8, Luol Deng - 6, C.J. Watson - 5, Kyle Korver - 4, Taj Gibson - 2, Kurt Thomas - 2, Omer Asik - 2

Skrót meczu:

Utah Jazz (36-38) - Dallas Mavericks (51-21) 77:94

Jazz trzymali się w tym spotkaniu do wyniku 70:68. Potem jednak Mavs rzucili 13 punktów z rzędu i było pozamiatane. Świetny mecz z ławki zagrał Jason Terry, który rzucił 22 punkty, trafiając 4 razy za trzy. Dirko Nowitzki dołożył 19 punktów, a Shawn Marion 13. Dla gospodarzy 21 rzucił Al Jefferson, ale nie dotrwał do końca spotkania ze względu na 2 faule techniczne, które otrzymał w czwartej kwarcie. Jazz grają w bardzo okrojonym składzie ostatnio i to było widać. Dzięki temu zwycięstwu po raz pierwszy w historii Dallas wygrali wszystkie mecze w jednym sezonie z Jazz. Kolejne spotkanie zagrają dziś w nocy z Phoenix Suns.

Jazz: Al Jefferson - 21 (7 zb), C.J. Miles - 16, Paul Millsap - 15, Raja Bell - 7 (3 prz), Ronnie Price - 6 (6 as, 3 prz), Gordon Hayward - 6, Derrick Favors - 4, Earl Watson - 2 (5 as)

Mavs: Jason Terry - 22 (4x3), Dirk Nowitzki - 19, Shawn Marion - 13 (7 zb, 4 prz), Tyson Chandler - 10 (7 zb), J.J. Barea - 9 (6 as), Rodrigue Beaubois - 7, Jason Kidd - 7 (6 as), Peja Stojakovic - 5, Brendan Haywood - 2, DeShawn Stevenson - 0, Brian Cardinal - 0, Ian Mahinmi - 0

Skrót meczu:

Los Angeles Clippers (29-45) - Toronto Raptors (20-53) 94:90

Jeszcze na 8 minut przed końcem spotkania Raptors prowadzili 10 punktami, ale ostatecznie przegrali 4 punktami. Zanotowali aż 64 zbiórki, co jest ich rekordem w sezonie. Raptors grali bez swojego najlepszego strzelca Andrei Bargnaniego, który ma problem z prawą kostką. Najlepiej w ich barwach zagrał debiutant Ed Davis - 21 punktów i 11 zbiórek. Dla Clippers Blake Griffin uzyskał double-double - 22 punkty i 16 zbiórek.

Clippers: Blake Griffin - 22 (16 zb, 5 as), Chris Kaman - 17 (12 zb, 3 blk), Eric Gordon - 17 (5 as), Randy Foye - 14, Mo Williams - 9 (6 as), DeAndre Jordan - 5 (4 blk), Craig Smith - 5, Eric Bledsoe - 3, Ryan Gomes - 2, Al-Farouq Aminu - 0, Jamario Moon - 0

Raptors: Ed Davis - 21 (11 zb), Jose Calderon - 16, James Johnson - 14, Leandro Barbosa - 14 (6 as), Amir Johnson - 8, DeMar DeRozan - 7, Jerryd Bayless - 6, Alexis Ajinca - 2, Joey Dorsey - 2

Skrót meczu:

Więcej o NBA na blogu Piotra Zarychty - zkrainynba.blog.interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje