Reklama

Reklama

Superliga tenisistów stołowych. 13 obcokrajowców już z prawem gry w play-off

Jedna runda wystarczyła, aby 13 zagranicznych tenisistów stołowych zapewniło sobie możliwość występu w play-off polskiej superligi. Od tego sezonu warunkiem rywalizacji o medale - dla wszystkich zawodników - jest rozegranie pięciu spotkań w fazie zasadniczej.

W rundzie jesiennej kluby wystawiły do zmagań 29 obcokrajowców. Na liście zgłoszeń byli także dwaj pingpongiści Dekorglassu Działdowo - urodzony w Czechach Jirzi Vrablik (grający trener) i w Chinach Xu Wenliang, którzy posiadają polskie paszporty. Z tej grupy zagrało 23 tenisistów stołowych, a sześciu ani razu nie pojawiło się w składach meczowych.

Reklama

Najwięcej cudzoziemców pochodzi z Azji. Wśród nich prym wiodą Japończycy, których jest siedmiu i Chińczycy - pięciu. Hongkong i Korea Południowa mają po trzech przedstawicieli, a Indie, Azerbejdżan, Singapur i Tajwan - po jednym.

Z krajów europejskich występuje po dwóch Czechów i Słowaków oraz po jednym Greku i Rosjaninie, a także Ukrainiec urodzony w Chinach.

Najwięcej zagranicznych pingpongistów zakontraktowały cztery kluby: Dekorglass, broniący tytułu Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki, mistrz z 2018 roku Kolping Frac Jarosław oraz Lotto Zooleszcz Gwiazda Bydgoszcz - po czterech.

W składzie aktualnych mistrzów kraju wszyscy cudzoziemcy, zresztą tak jak Marek Badowski, mają pozytywne bilanse: Czech Pavel Sirucek 9-2 (11 meczów), Grek Panagiotis Gionis 7-3 (7) i Japończyk Masaki Yoshida 6-0. Ostatniemu z wymienionych brakuje tylko jednego meczu, aby spełnić regulaminowy wymóg i móc rywalizować o medale. Jeszcze nie zagrał zaś drugi z Japończyków - Kaii Yoshida.

W Dekorglassie reprezentujący Słowację Wang Yang ma rekord 11-3 (11 meczów), zaś Chińczyk Wei Shihao 10-3 (8), ale on jest zawieszony na pięć miesięcy i do gry wróci na wiosnę. Nie wystąpili do tej pory Japończyk Taku Takakiwa i Wong Chun Ting z Hongkongu, ale to się wkrótce zmieni z powodu kary nałożonej na Wei Shihao, m.in. za odmowę gry w ubiegłorocznej fazie play-off w barwach AZS AWFiS Gdańsk.

W Kolpingu Frac liderem jest reprezentant Ukrainy Kou Lei 15-1 - najlepszy dorobek w superlidze (11 meczów). Bardzo dobrze spisywali się także Chińczycy Han Qiyao 6-2 (8 meczów) i Cheng Jingqi 4-0 (3), zaś Słowak Jakub Zelinka zdobywał punkty w pierwszoligowych rezerwach.

W bydgoskiej drużynie pokładane nadzieje spełnia Japończyk Asuka Machi 11-3 (7 meczów), słabiej spisuje się z kolei Rosjanin Wiaczesław Burow 7-5 (10). W dwóch spotkaniach pokazał się Cheon Minhyuck z Korei Południowej 1-1, a na debiut czeka tylko Manav Thakkar z Indii.

Bardzo duże szanse na play-off ma zajmujący czwarte miejsce KTS Energa Manekin Toruń, w kadrze z trzema obcokrajowcami. Są to Ng Pak Nam z Hongkongu 4-3 (4 mecze) oraz Japończycy Taimu Arinobu 3-0 (2) i Yuki Hirano 2-1 (3). W Fibrain AZS Politechnice Rzeszów występowali jesienią Singapurczyk Yew En Koen Pang 3-4 (4 mecze) i Chińczyk Wang Jianan 2-4 (4). Nie grał Japończyk Hiromitus Kasahara.

Aspirację na grę w play-off (czyli w najlepszej szóstce) mają władze 3S Polonii Bytom. Nieźle grali w pierwszej rundzie Czech Antonin Gavlas 7-6 (11 spotkań) i Lam Siu Hang z Hongkongu 6-2 (7). Z kolei w Olimpii-Unii Grudziądz Park Jeongwoo z Korei Południowej ma bilans 10-3 (7 meczów), a Tajwańczyk Tsai Chun-Yu 0-3 (2).

Jednego tenisistę stołowego spoza Polski mają kluby z Białegostoku, Gdańska i Lęborka. W Dojlidach grał Chińczyk Li Yongyin 11-4 (10 meczów), w AZS AWFiS Balta Azer Yu Khinhang 3-1 (4), zaś w Poltarex Pogoni Park Chan-Hyeok z Korei Południowej 5-5 (6). Żadnego zagranicznego zawodnika nie ma w Warcie Kostrzyn nad Odrą, która poniosła 11 porażek i ma już tylko matematyczne szanse na utrzymanie.

Kilku cudzoziemców gra w pierwszej lidze, m.in. Tajwańczyk Hung Tzu Hsiang w Morlinach Ostróda w grupie północnej oraz Czech Radek Mrkvicka w zespole Villa Verde Olesno, Hiszpan Carlos Franco w Global Pharma Orlicz 1924 Suchedniów i Chińczyk Wang Yimu w Strzelcy Frysztak w południowej.

Dowiedz się więcej na temat: tenis stołowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama