Reklama

Reklama

Sukcesy polskich drużyn siatkarskich w europejskich pucharach

Jastrzębski Węgiel na polskich parkietach walczy o utrzymanie w PlusLidze. Znacznie lepiej radzi sobie w Europie, w ostatni weekend marca powalczy w Final Four Ligi Mistrzów siatkarzy i stanie przed szansą powtórzenia wyniku Płomienia Milowice z 1978 roku.

Płomień to jedyny w historii polski zespół, który wygrał najbardziej prestiżowe rozgrywki klubowe w męskiej siatkówce. Drużyna z Sosnowca triumfowała w sezonie 1977/78, gdy Liga Mistrzów nosiła jeszcze nazwę Pucharu Europy Mistrzów Krajowych. Rok później również znaleźli się na podium, ale na trzecim miejscu. Wcześniej, bo w 1972/73 bliska była Resovia Rzeszów, ale ostatecznie zajęła drugą lokatę za CSKA Moskwa. W 1980/81 trzecią pozycję wywalczyła Gwardia Wrocław.

Reklama

Od tego okresu nastąpiło załamanie. W 1995 roku rozgrywki, na wzór piłki nożnej, zmieniły swoją nazwę na Ligę Mistrzów i mimo że w każdej edycji startowały polskie zespoły, długo kibice musieli czekać na sukcesy.

W Final Four polska drużyna zagrała dopiero w 2001/02 roku. Gdy turniej rozgrywany był w Opolu, gospodarze - Mostostal Azoty Kędzierzyn-Koźle zajęli czwartą lokatę. Zwycięstwo odniosła włoska ekipa Lube Banca Macerata. Rok później w Mediolanie kędzierzynianie byli trzeci.

Dwukrotnie na podium stawała jeszcze PGE Skra Bełchatów. Mistrzowie Polski, gdy byli gospodarzami (2007/08 i 2009/10) zdołali przed własną publicznością wywalczyć dwukrotnie trzecie miejsca.

Tegoroczny finał Ligi Mistrzów zaplanowano w dniach 26-27 marca w Bolzano i zagra w nim Jastrzębski Węgiel. Gospodarzem będzie broniąca tytułu drużyna Trentino BetClic.

Przed szansą historycznego wyczynu stoi ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, która może być pierwszym męskim polskim zespołem, który sięgnie po Puchar CEV. Rozgrywki, traktowane podobnie jak Liga Europejska w piłce nożnej, są odbierane jako forma pocieszenia dla drużyn, które nie zdołały zakwalifikować się do Ligi Mistrzów.

Najbliżej zdobycia trofeum był AZS Olsztyn, który w sezonie 1977/78 w rozgrywanym do 2000 roku Pucharze Europy Zdobywców Pucharów zajął drugie miejsce. Wygrał wówczas czeski zespół Aero Odolena Voda.

W pierwszej edycji imprezy (1972/73) AZS odniósł sukces zajmując trzecie miejsce, a jego osiągnięcie powtórzyła rok później Resovia Rzeszów.

Od 2000 roku rozgrywki zmieniły nazwę na Puchar Top Teams. Raz turniej Final Four został rozegrany w Polsce - w 2002 roku w Częstochowie. Miejscowa Galaxia AZS Bank nie odniosła jednak sukcesu, zajmując trzecie miejsce.

Przed czterema laty Puchar Top Teams został przemianowany na Puchar CEV i w nowej odsłonie "zaplecza" Ligi Mistrzów polskie zespoły nie znalazły się ani razu na podium.

Najmłodszym "pomysłem" Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej jest rozgrywany od sezonu 2007/08 Puchar Challenge. To szansa zaprezentowania się na europejskich parkietach drużyn, które nie zostały zakwalifikowane do Ligi Mistrzów oraz Pucharu CEV.

Gospodarzem pierwszego turnieju finałowego był Rzeszów, ale miejscowa Resovia zajęła przed własną publicznością czwarte miejsce. Trochę lepiej rok później spisał się Jastrzębski Węgiel, który w tureckim Izmirze wywalczył trzecią pozycję. Przed rokiem, podobnie jak i teraz, żadnej z polskich ekip nie udało się awansować do ostatecznej rozgrywki.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje