Reklama

Reklama

Sprawdzamy, kto i za ile pokaże walkę Adamka z Witalijem Kliczką

10 września na nowym stadionie we Wrocławiu Tomasz "Góral" Adamek zmierzy się z Witalijem Kliczką. Sprawdzamy, kto i za ile - oprócz 40 tysięcy widzów na trybunach wrocławskiej areny na Euro 2012 - będzie mógł zobaczyć walkę o pas mistrza świata WBC.

Starcie Adamka z ukraińskim mistrzem to najbardziej oczekiwane wydarzenie sportowe tego roku w Polsce. Wszystkie bilety zostały już wyprzedane, a rozeszły się znacznie lepiej niż wejściówki na niedawną galę, której kulminacją była walka Władimira Kliczki i Davida Haye'a. Polscy fani boksu z niecierpliwością oczekują starcia reklamowanego pod hasłem "Walka XXI wieku", jednak wszystko wskazuje, że nie zobaczą go w otwartych kanałach. Pojedynek będzie można obejrzeć w ramach usługi pay-per-view (PPV).

Część kibiców obwinia za to obóz Adamka, ale w świecie boksu warunki dyktują Kliczkowie jako mistrzowie świata, a oni na starciu z Polakiem chcą świetnie zarobić. Właśnie dlatego zaproponowali TVP kupno praw do gali za 1,5 mln euro. Takich pieniędzy w Polsce nikt nie wyłoży. Dlatego obóz Kliczków zdecydował się na pay-per-view (PPV). Początkowo mówiło się o kwocie 10-20 złotych, a stanęło na 40 zł, co jak na polskie warunki jest kwotą mocno wyśrubowaną.

Reklama

Berd Boente, menedżer Kliczki przed kilkoma dniami powiedział na łamach "Przeglądu Sportowego", że walkę pokaże Polsat, Canal+, UPC oraz kilka innych platform i kablówek. Tymczasem Cyfrowy Polsat jeszcze nie podpisał umowy, więc nie chce zdradzać żadnych szczegółów. Z kolei Cyfra+ poinformowała, że uruchomi specjalny kanał PPV Test, a abonenci będą musieli zapłacić 39,90 zł. Do wyboru będą wersje SD lub HD. Zamówienia na obejrzenie gali można dokonać za pośrednictwem Internetowego Centrum Abonenta lub Centrum Telefonicznego Abonentów. Walkę z nowo otwartego Stadionu Miejskiego we Wrocławiu komentować będą dziennikarz CANAL+ Edward Durda razem ze stałym ekspertem stacji, Krzysztofem Kosedowskim.

UPC reklamuje na swojej stronie internetowej walkę i zachęca do obejrzenia jej na swoim 16 kanale. Nie podaje jednak technicznych szczegółów, jak zamówić transmisję. Informuje jedynie, że będzie można to zrobić od 8 września, a szczegóły mają pojawić się wkrótce.

Fani boksu będą mogli zobaczyć walkę Adamka z Kliczką także w 22 kinach sieci Multikino. Bilety w przedsprzedaży kosztują 39 zł, a w dniu pojedynku trzeba będzie zapłacić za nie 49 zł.

Andreas Waschk, koordynator gali, twierdzi, że jej realizacja będzie gigantycznym przedsięwzięciem. Sygnał będzie rozsyłane do co najmniej 130 krajów, a jego produkcją zajmie się potentat medialny, telewizja RTL.

Co ciekawe, ta niekodowana stacja pokaże walkę, ale menedżer Kliczki twierdzi, że kibice w Polsce nie będą mogli jej zobaczyć za pośrednictwem RTL, bo polscy operatorzy zostali wezwani do zaprzestania reemitowania sygnału RTL w trakcie walki. Ci jednak nie chcą się na to zgodzić. Polska Izba Komunikacji Elektronicznej w wydanym oświadczeniu poinformowała, że "nie znajduje podstawy prawnej próba wymuszenia na operatorach kablowych składania jakichkolwiek zobowiązań (oświadczeń) do zaniechania reemitowania programu RTL w spornym okresie" i wysłała pismo zawierające jej stanowisko do prawników.

Jest o co walczyć, bo zainteresowanie walką jest ogromne. Dla porównania w październiku 2009 roku Polsat Boxing Night z walką wieczoru Andrzeja Gołoty z Tomaszem Adamkiem na antenie otwartej Polsatu i kanale Polsat Sport oglądało 8 mln 213 tys. widzów. W kulminacyjnym momencie pojedynek najpopularniejszych polskich pięściarzy oglądało 9 mln 145 tys. widzów (dane za AGB Nielsen Media Research).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje