Reklama

Reklama

Sportowiec Roku 2014 RMF FM i Interii - Listkiewicz: Tylko Anita Włodarczyk

- Dla mnie sportowcem roku jest Anita Włodarczyk! - nie ma wątpliwości Michał Listkiewicz, który wytypował trójkę najlepszych zawodników w plebiscycie RMF FM i Interii na Sportowca Roku 2014. - Z taką kobietą chciałbym umówić się na kolację - zdradził nam były prezes PZPN-u i uczestnik piłkarskiego mundialu jako sędzia.

W plebiscycie na Sportowca Roku 2014 możecie oddawać głosy na 13 sportowców. Jest wśród nich dziewięcioro zwycięzców plebiscytów na Sportowca Miesiąca w 2014 roku (niektórzy zwyciężali dwa razy): Marcin Gortat, Łukasz Kubot, Rafał Majka, Arkadiusz Milik, Rafał Sonik, Kamil Stoch, Jan Szymański, Mariusz Wlazły i Anita Włodarczyk. Wśród nominowanych nie mogło też zabraknąć: Zbigniewa Bródki, Justyny Kowalczyk, Michała Kwiatkowskiego i Roberta Lewandowskiego.

Oprócz oddania głosu możecie wpisać uzasadnienie swojego typu - autor najciekawszego, naszym zdaniem, wpisu dostanie upominek - tableta!

Reklama

Anita Włodarczyk to mistrzyni Europy 2014 i rekordzistka świata w rzucie młotem. - Dla mnie ona jest Sportowcem Roku, za hart ducha, za to w jakich warunkach trenowała, gdzieś nad rzeką...  - uzasadnił w rozmowie z Interią swój typ Michał Listkiewicz.

- Mieszkam koło stadionu Skry Warszawa i wiem, jakie tam są warunki do trenowania. Wcześniej Włodarczyk trenowała gdzieś pod mostem w Poznaniu. Jest to dziewczyna, która do wszystkiego doszła sama - rozpływa się nad sukcesami naszej lekkoatletki Listkiewicz.

- Taką kobietę można tylko podziwiać. Czytam prasę węgierską i dowiedziałem się, że przez Węgrów Anita Włodarczyk została uznana bohaterką roku w sporcie. A na Węgrzech rzut młotem to jest narodowa konkurencja, więc oni potrafią to fachowo ocenić - dodał były arbiter.

- Z taką kobietą jak pani Anita Włodarczyk chciałbym umówić się na kolację, takie jest moje marzenie - zdradził Listkiewicz.

Były prezes PZPN-u na podium plebiscytu na Sportowca Roku umieścił także Kamila Stocha i Roberta Lewandowskiego.

- Drugie miejsce oczywiście Stoch za medale olimpijskie. Od dziecka oglądam sport i nigdy nie myślałem, że dożyję czasów, że zdobędziemy cztery olimpijskie złota na zimowej olimpiadzie. Cieszę się, że Adam Małysz ma następcę - powiedział Listkiewicz.

- Trudno, żebym jako człowiek futbolu, nie wspomniał o piłkarzu. Od czasów Zbigniewa Bońka nie było u nas gracza, o którym Europa mówiłaby tak dużo i w takich superlatywach, więc typuję na trzecim miejscu Roberta Lewandowskiego - wyjaśnił nasz rozmówca.

Listkiewicz nie ukrywa, że w minionym roku pozytywnie zaskoczyli go także polscy kolarze, z Michałem Kwiatkowskim i Rafałem Majką na czele. 

Czego oczekuje po polskich sportowcach w 2015 roku?

- W najbliższej przyszłości życzyłbym sobie medalu piłkarzy ręcznych na mistrzostwach świata w Katarze, bo to jedna z moich ulubionych dyscyplin. Potem chciałbym zobaczyć awans polskich piłkarzy na Euro 2016 i sukces we Francji. Bo przeżyłem już niejeden awans, a potem kończyło się, wiadomo jak - opowiedział o swoich kibicowskich marzeniach były sędzia.

Jak dodał, jego cichym pragnieniem jest rozwój kobiecej piłki nożnej, "która u nas wciąż jest traktowana po macoszemu". Podkreślił, że w Polsce wciąż kobiety wysyła się do garów, a nie do uprawiania sportu. - A moja żona ogląda tylko piłkę nożną kobiet - podsumował.

Waldemar Stelmach

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje