Reklama

Reklama

Sportowe wydarzenia 2007 roku!

Rok 2007 zbliża się ku końcowi. To czas, aby podsumowywać wydarzenia z całych 12 miesięcy. Taki bilans, dotyczący świata sportu, zrobiła też INTERIA.PL.

Najważniejsze wydarzenia dla polskiego kibica wiążą się z najbardziej atrakcyjną dyscypliną, czyli piłką nożną. W kwietniu Europejska Unia Piłkarska przyznała nam, wspólnie z Ukrainą, organizację mistrzostw Europy w 2012 roku. Z kolei w listopadzie "biało-czerwoni" awans wywalczyli na boisku, kiedy zajęli pierwsze miejsce w grupie A eliminacji czempionatu Starego Kontynentu. I tym samym przeszli do historii, gdyż ta sztuka jeszcze nigdy wcześniej nam się nie udała.

To jednak nie wszystkie sukcesy, jakie polski sport osiągnął w 2007 roku. Poniżej przedstawiamy, najważniejsze wydarzenia ze stycznia i lutego 2007 r.

Reklama

STYCZEŃ

W tym miesiącu żyliśmy wypadkiem Jana Mazocha. Czeski skoczek w drugiej serii konkursu Pucharu Świata w Zakopanem, który odbył się 20 stycznia, miał fatalny upadek. Tuż po wyjściu z progu spadł pionowo na zeskok, kilkakrotnie odbijając się od niego i tracąc przytomność, by trafić najpierw do szpitala w Zakopanem, a potem w Krakowie.

Przez kilka dni lekarze utrzymywali go w stanie śpiączki. 31 stycznia został przewieziony z Krakowie do Pragi. Mazoch ze szpitala wyszedł 15 lutego, potem przechodząc rehabilitację, a w lipcu wznowił już treningi, by wystartować w zawodach letniego Pucharu Kontynentalnego. W Villach zajął siódme i 13 miejsce.

Wcześniej emocjonowaliśmy się 55. Turniejem Czterech Skoczni. Wygrał go Norweg Andres Jacobsen, który wyprzedził Austriaka Gregora Schlierenzauera i Szwajcara Simona Ammanna. Adam Małysz uplasował się na siódmej pozycji, ale był to dopiero początek. Przedsmak prawdziwego Małysza mieliśmy 27 stycznia, gdy wygrał konkurs Pucharu Świata w Oberstdorfie, a w kolejnych miesiącach było jeszcze lepiej.

Świetny styczeń zanotowała Justyna Kowalczyk. Nasza biegaczka 27 tego miesiąca odniosła historyczny sukces, wygrywając w estońskim Otepaeae bieg na 10 km techniką klasyczną w Pucharze Świata (cały sezon 2006/07 kończąc na ósmym miejscu). Do tego dołożyła cztery medale wywalczone w czasie zimowej Uniwersjady - trzy złote i jeden brązowy.

W styczniu po raz kolejny swój geniusz na korcie udowodnił Roger Federer. Szwajcar po raz trzeci wygrał wielkoszlemowy Australian Open, a zrobił to wyśmienitym stylu nie tracąc seta. Wśród pań, również po raz trzeci, mistrzynią na kortach Melbourne Park została Amerykanka Serena Williams. Agnieszka Radwańska odpadła w II rundzie, natomiast Marta Domachowska już na pierwszej zakończyła swój udział.

Co poza tym? W polskiej piłce rok 2007 zaczął się nieszczególnie. 19 stycznia minister sportu Tomasz Lipiec postanowił zawiesić władze Polskiego Związku Piłki Nożnej, ustanawiając kuratora w osobie Andrzeja Ruski. Jako jeden z powodów podjęcia decyzji o ustanowieniu kuratora minister wymienił zaniechanie aktywnych działań w zwalczaniu korupcji w polskim futbolu. Chodziło mu m.in o zatrzymanie członka zarządu Wita Ż. byłego sędziego, który był znany jako ekspert jednej z komercyjnych stacji telewizyjnych. Na przełomie lutego i marca miało dojść do wyboru nowych władz, ale rok się kończy i do tego nie doszło, natomiast minister Lipiec w niesławie opuścił swój urząd.

Z dobrych wiadomości w styczniu cieszyliśmy się z transferów Radosława Matusiaka do US Palermo, gdzie wytrzymał jednak tylko pół roku, niewiele grając i strzelając jedną bramkę oraz Marcina Wasilewskiego do Anderlechtu Bruksela. "Wasyl" w Belgii zaaklimatyzował się bardzo szybko, już w debiucie zdobywając swojego pierwszego gola dla nowego klubu. Z "Fiołkami" wywalczył także mistrzostwo Belgii. Z kolei trzech wychowanków Wodzisławskiej Szkoły Piłkarskiej: Kamil Glik, Szymon Matuszek i Krzysztof Król, zostało zawodnikami Realu Madryt, ale występowali tylko w drugim zespole.

Z transferów zagranicznych na uwagę w styczniu zasłużyło przejście Brazylijczyka Ronaldo z Realu Madryt do AC Milan i ogłoszenie przez Davida Beckhama, że z końcem sezonu opuszcza "Królewskich", by grać w Los Angeles Galaxy.

Wydarzeniem miesiąca był też wybór 26 stycznia Michela Platiniego szefem Europejskiej Unii Piłkarskiej. Dzień wcześniej Dariusz i Urszula Górscy odebrali w Duesseldorfie najwyższe odznaczenie UEFA Order of Merit in Ruby (Rubinowy Order Zasługi) - przyznane pośmiertnie najwybitniejszemu polskiemu trenerowi, ich ojcu Kazimierzowi Górskiemu. Rubinowego Orderu Zasługi UEFA nie otrzymał dotąd żaden Polak.

W meczu gwiazd NHL, który odbył się w Dallas Zachód pokonał Wchód 12:9. Najwartościowszym zawodnikiem spotkania (MVP) wybrano Daniela Briere'a z Buffalo Sabres, który zdobył gola i dodał cztery ostatnie podania. Drugim bohaterem był Joe Sakic (Colorado Avalanche), który został najlepszym asystentem w historii meczu gwiazd (16), wyprzedzając Marka Messiera Napastnik "Lawiny" awansował także na trzecie miejsce w klasyfikacji kanadyjskiej (22 punkty). Lepsi od niego są tylko Wayne Gretzky (25) i Mario Lemieux (23.). Wojtek Wolski, Kanadyjczyk urodzony w Polsce, zagrał dziewięć minut w meczu młodych gwiazd.

LUTY

Na początku miesiąca wiele radości sprawili nam piłkarze ręczni, którzy zostali wicemistrzami świata W finale ulegli gospodarzom imprezy Niemcom 24:29. Wicemistrzostwo świata jest największym sukcesem polskiej piłki ręcznej od 25 lat ("brąz" w 1982 roku).

- To wspaniała historia. Ten nasz sen zaczął się w pierwszym meczu i trwał do końca - powiedział selekcjoner reprezentacji Polsk Bogdan Wenta. - Próbowaliśmy utrzymać napięcie psychiczne i fizyczne przez całe mistrzostwa. W finale MŚ nie udało się postawić kropki nad "i". Ale jak się ma szanse i się je nie wykorzystuje - to się przegrywa - dodał.

Dwóch "biało-czerwonych" Mariusz JurasikMarcin Lijewski zostali wybrani najlepszymi zawodnikami na swoich pozycjach. Jurasik został uznany najlepszym prawoskrzydłowym, a Lijewski najlepszym praworozgrywającym.

Wenta, już w kraju, ale też został doceniony. W Alei Gwiazd Sportu we Władysławowie odsłonięto jego gwiazdę, dostał też podwyżkę w Związku Piłki Ręcznej w Polsce.

Bohaterką mistrzostw świata w narciarstwie alpejskim była Szwedka Anja Paerson, bezkonkurencyjna w zjeździe, supergigancie i superkombinacji. Wywalczyła także "brąz" w slalomie, który wygrała nieoczekiwanie Czeszka Sarka Zahrobska.

"Złoto" w slalomie gigancie zdobył Austriaczka Nicole Hosp, która w marcu po raz pierwszy w karierze zakończyła sezon na czele klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Wśród mężczyzn po "Kryształową Kulę" sięgnął Aksel Llund Svindal.

Na MŚ Svindal zwyciężył w zjeździe i slalomie gigancie, a pozostałe tytuły wywalczyli: w supergigancie Włoch Patrick Staudacher, w superkombinacji Szwajcar Daniel Albrecht, a w slalomie Austriak Mario Matt.

Z kolei we włoskiej Anterselvie podczas biathlonowych mistrzostw świata najwięcej powodów do zadowolenia miała Magdalena Neuner, który wywalczyła trzy złote medale. Wtedy 19-letnia Niemka wygrywając sprint na 7,5 kilometra została też najmłodszą mistrzynią świata w biathlonie. - Jestem lekko zmieszana. To niewiarygodne. To moja osobista zimowa bajka - powiedziała Niemka, która debiutowała w seniorskich mistrzostwach. Trzy "krążki", w tym dwa najcenniejsze i jeden "srebrny", wywalczył Norweg Ole Einar Bjoerndalen, ale on liczył pewnie na więcej.

Polacy w Anterselvie nie stanęli na podium, co choć częściowo powetowali sobie podczas rozegranych później mistrzostw Europy w Bansku. Tomasz Sikora zdobył dwa złote medale, natomiast Magdalena Gwizdoń wywalczyła "brąz".

W lutym do dobrej formy powrócił Adam Małysz. Skoczek z Wisły wygrał dwa konkursy Pucharu Świata na Grosse Hochfirstschanze w Titisee-Neustadt. Za miesiąc miało być jednak o wiele lepiej.

W piłce nożnej ucieszyliśmy się z wiadomości, że Jakub Błaszczykowski został zawodnikiem Borussii Dortmund. Do Niemiec młody pomocnik przeprowadził się po zakończeniu sezonu 2006/07.

Niestety. nie obyło się także bez gorszących wiadomości. 2 lutego podczas derbów Sycylii zginął 38-letni policjant Filippo Raciti. Następnego dnia dziennik "L'Osservatore Romano" ogłosił śmierć futbolu we Włoszech. W artykule zatytułowanym "Trzeba poważnie powiedzieć: dosyć" watykańska gazeta napisała: "Przyjmijmy do wiadomości, że futbol we Włoszech umarł wraz z policjantem zabitym przez przestępcę podającego się za kibica, w bezsensownych i niepojętych starciach".

Rozgrywki piłkarskie we Włoszech przerwano na tydzień, przez Półwysep Apeniński przeszła gorąca dyskusja na temat bezpieczeństwa, potem wprowadzono specjalne obostrzenia, ale jak pokazała przyszłość, to wszystko okazało się niewystarczające.

28 lutego PZPS ogłosił wynik konkursu na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski siatkarek. Wygrał go Włoch Marco Bonitta. Umowa została podpisana 19 marca. Z kolei Raul Lozano, trener siatkarzy, wykluczył z reprezentacji Mariusza Wlazłego, który z powodów zdrowotnych poprosił o zwolnienie z obowiązku gry w Lidze Światowej. Ostatecznie Wlazły w niej nie zagrał, podobnie jak podczas mistrzostw Europy, ale obaj panowie się dogadali i zawodnik wrócił do kadry.

W lutym Roger Federer, lider w rankingu tenisistów, poprawił rekord ustanowiony przez Amerykanina Jimmy'ego Connorsa w latach 1974-77 (160 tygodni na czele) i nadal go śrubuje.

Tytuł mistrz świata federacji WBC stracił Tomasz Adamek. Polak przegrał na punkty z Amerykaninem Chadem Dawsonem, a miesiąc później bokser zdecydował się rozstać z potężnym promotorem Donem Kingiem.

Zachód wygrał ze Wschodem 153:132 w 56. meczu gwiazd NBA. Jeszcze nigdy w historii w regulaminowym czasie gry nie padło tyle punktów - 285. Wprawdzie w meczu gwiazd w 2003 uzyskano ich 300, ale po dwóch dogrywkach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje