Reklama

Reklama

Sportowcy świata wstrząśnięci tragedią w Paryżu

Po dramatycznych wydarzeniach w Paryżu sportowcy z całego świata oddali hołd ofiarom zamachów. W piątek zginęło tam ponad 120 osób. Wyrazy wsparcia i solidarności z Francją płyną od zawodników z całego świata.

Obojętni na wydarzenia w Paryżu nie pozostali nasi piłkarze z reprezentacji Polski. Tuż po meczu z Islandią o wydarzeniach w Paryżu tweetowali m.in Robert Lewandowski, Arkadiusz MilikGrzegorz Krychowiak, dla którego Francja to druga ojczyzna. 

Reklama

Wyrazy wsparcia dla ofiar i ich rodzin przesyłali czołowi sportowcy świata. Wszyscy są wstrząśnięci tym, co wydarzyło się w Paryżu. 

Lionel Messi (piłkarz reprezentacji Argentyny i Barcelony): "Wszystkie moje myśli są z ofiarami wczorajszej tragedii i ich rodzinami. Dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek trzeba powiedzieć, że miłość i pokój między ludźmi są najważniejsze. Z naszego świata trzeba wyeliminować nienawiść".

Usain Bolt (lekkoatleta z Jamajki, mistrz olimpijski i świata na 100 i 200 m): "Atak w Paryżu to niewyobrażalna tragedia. Moje myśli są z Francją".

Cristiano Ronaldo (piłkarz Realu Madryt):  "Nie mogę pozostać obojętny na to, co się stało w Paryżu. Jestem myślami ze wszystkimi ofiarami i ich rodzinami".

Rafael Nadal (hiszpański tenisista): "Jestem w depresji z powodu tego, co się stało ostatniej nocy w Paryżu. Podzielam ból rodzin tragicznie zmarłych".

LeBron James (amerykańska gwiazda koszykówki, zawodnik ligi NBA): "Nie mogę pomóc, ale myślę o tragedii w Paryżu. Mój Boże, co się z ludźmi dzieje. Moje modlitwy kieruję do wszystkich rodzin".

Nico Rosberg (niemiecki kierowca Formuły 1): "Jestem oniemiały po tym, co się stało. Moje myśli są z Francją".

Thierry Henry (były napastnik piłkarskiej reprezentacji Francji): "Moje myśli są z ofiarami i ich krewnymi. To szok, każdy z nas mógł tam być".

Agnieszka Radwańska (polska tenisistka, triumfatorka tegorocznej edycji WTA Finals): "Brak słów...".Za niespełna miesiąc w Paryżu odbędzie się losowanie grup piłkarskich mistrzostw Europy, które w 2016 roku zostaną rozegrane we Francji. 



Julien Lyneel (francuski siatkarz grający w Asseco Resovii Rzeszów): "Dziś mamy mecz z Jastrzębskim Węglem! Ale moje serce i głowa są zupełnie gdzie indziej".



Novak Djokovic
(serbski tenisista, 10-krotny triumfator turniejów wielkoszlemowych): "Zszokowany, zasmucony, przerażony, nie mogę znaleźć słów". 

Coco Vandeweghe (amerykańska tenisistka): "Obudziłam się i usłyszałam, że wszyscy moi przyjaciele w Paryżu są bezpieczni, to wielka ulga. To jednak wciąż bardzo smutna wiadomość dla rodzin, które nie miały tyle szczęścia. Modlę się za wszystkich".

Dowiedz się więcej na temat: sport | sportowcy | strona główna | Francja | Paryż | zamachy | Stade de France

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje