Reklama

Reklama

Smuda: Zrealizować drugi cel

"Kolejorz" rozjechał w Poznaniu Polonię Bytom 3:0. Pod koniec meczu, fani Lecha głośno skandowali nazwisko trenera Franciszka Smudy, który jeszcze do niedawna, nie był ulubieńcem kibiców z Bułgarskiej.

Po meczu powiedzieli:

Reklama

Franciszek Smuda (trener Lecha) - Wielkie brawa dla piłkarzy! Cel został osiągnięty. Jesteśmy liderem po rundzie jesiennej. Na początku sezonu mówiłem, że jeżeli utrzymamy dystans trzech lub czterech punktów do czołówki, to nie będzie źle.Teraz cieszę się z pierwszej pozycji w tabeli. Przed meczem w szatni widziałem niesamowite skupienie i motywację.

Dziękuje również kibicom, oni zawsze dają nam kopa. Szczególnie był on mocny, kiedy śpiewali "Miał być mistrz Polski, a będzie mistrz Wielkopolski". Wtedy piłkarze powiedzieli: - My wam jeszcze pokażemy.Teraz trzeba jeszcze zrealizować drugi cel, jakim jest wyjście z grupy Pucharu UEFA. Mamy parę dni na odpoczynek. Natomiast później ładujemy wszystkie akumulatory na spotkanie z Feyenoordem.

Marek Motyka (trener Polonii) - Komentarz będzie krótki: piłkarsko daleko nam do Lecha. Szkoda szybko straconych dwóch bramek i niewykorzystanych sytuacji.Gratuluję trenerowi Smudzie i Lechowi pozycji lidera. My mamy 22 punkty jest to dobra zaliczka. Natomiast w przyszłości jeżeli nastąpią wzmocnienia, to myślę, że powalczymy z zespołami zajmującymi wyższe miejsca od nas.

Maciej Borowski, Poznań

Dowiedz się więcej na temat: Franciszek Smuda

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje