Reklama

Reklama

Smog zasłania im stadion

"Stadionu olimpijskiego w Pekinie nie można zobaczyć z 500 metrów. Zasłania go smog. To straszne" - mówi Foppe de Haan, trener holenderskiej reprezentacji piłki nożnej która w Chinach przygotowuje się do startu w pekińskiej olimpiadzie.

Ekipa "pomarańczowych" obawiając się smogu trenuje w specjalnej hali. W ten sposób piłkarze unikają też upałów, które w Chinach o tej porze roku są szczególnie uciążliwe.

"To jest dla nas duży problem" - przyznaje de Haan.

Wyjście z tej sytuacji jest jedno - zaadaptować się do nowej sytuacji.

"Lekarz powiedział, że po pięciu dniach to nie będzie już kłopot. Piłkarze przyzwyczają się do smogu. Dodał jednak, że można łatwo nabawić się astmy" - tłumaczy szkoleniowiec Holandii, uznawanej przez fachowców za jednego z faworytów olimpiady.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL