Reklama

Reklama

Skrócili karę dopingowiczowi

Polski Związek Koszykówki skrócił Marcinowi Stefańskiemu dwuletnią karę dyskwalifikacji o dziewięć miesięcy.

Komisja Antydopingowa Międzynarodowej Federacji Koszykówki nie zgłosiła zastrzeżeń do decyzji związku, co oznacza, że 31 lipca Stefańskiemu kończy się okres dyskwalifikacji.

22 czerwca 2007 koszykarz, grający wówczas w ASCO Śląsku Wrocław został zdyskwalifikowany przez PZKosz za stosowanie niedozwolonych środków - Metandienon. Dwuletnia dyskwalifikacja była najwyższą karą w historii polskiej koszykówki, jednak zgodną z przepisami konstytucji antydopingowej WADA.

Niewykluczone, że Stefański jeszcze w tegorocznym cyklu przygotowań do ME Polska 2009 otrzyma powołanie na zgrupowanie reprezentacji Polski prowadzonej przez nowego szkoleniowca Muli Katzurina.

Reklama

Obecność niedozwolonych substancji w organizmie Stefańskiego wykryto w badaniu 21 kwietnia 2007 roku, po pierwszym meczu półfinału MP BOT Turów Zgorzelec - Śląsk Wrocław. Obydwie próbki dały pozytywny wynik. Wrocławianie prowadzenie wówczas przez Andreja Urlepa przegrali wówczas 51:74.

Dyskwalifikacją za pozytywny wynik testów antydopingowych zostali ukarani wcześniej Mariusz Bacik (1996 rok - na dwa miesiące) i Filip Dylewicz w 2005 roku, u którego wykryto niedozwolone środki po jednym z meczów Euroligi. Koszykarz Prokomu Trefla Sopot przyznał się do używania tabletek ekstazy i otrzymał najniższy wymiar kary - został zdyskwalifikowany na trzy miesiące.

Dowiedz się więcej na temat: kara

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje